Wszystkich opakowań zebranych w systemie od 1 października 2025 r. jest przynajmniej 3,2 miliarda. – My sami zebraliśmy ponad 1,2 mld opakowań i skierowaliśmy do recyklingu 25 tys. ton czystego surowca – wyliczała Edyta Urbaniak-Konik z OK Operator Kaucyjny, która uważa taki rezultat za sukces.
Inne zdanie mają jednak przedstawiciele branży gospodarki odpadami, ponieważ budżet tego systemu został uszczuplony o 10–15% w stosunku do okresu sprzed wprowadzenia kaucji. – Z naszego punktu widzenia jest to porażka. Nadal nie znamy efektu ekologicznego, a jednocześnie wiemy, że za produkty i odbiór odpadów będziemy płacić więcej niż dotychczas – odpowiadał Krzysztof Gruszczyński ze Związku Pracodawców Branży Komunalnej. Jednocześnie ekspert podkreślał, że w Polsce nadal nie doczekaliśmy się rozwiniętego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta, który mógłby zbilansować poniesione przez branżę straty.
– Czy jednak bylibyśmy w stanie osiągnąć 77% zbiórki opakowań dziś objętych kaucją, gdyby nie ten system? A co z obowiązkowym wykorzystaniem recyklatu w nowych opakowaniach? Pozostawiam te pytania bez odpowiedzi – komentował Jakub Tyczkowski z Organizacji Odzysku Rekopol.
Białek (MKiŚ) na KGO: jesteśmy zdeterminowani, żeby procedować ROP
Butelki i puszki są sporo warte
Prawdą jest jednak, że system kaucyjny odebrał cenne surowce skryte dotychczas w samorządowym “żółtym worku”. – Dla nas oznacza to stratę najpewniej 8–12 milionów złotych rocznie. Na podstawie tych szacunków byliśmy zmuszeni podnieść opłaty za odbiór odpadów już w kwietniu tego roku – komentował Piotr Krzyszewski, wiceprezydent Gdańska. Odpowiedzią mógłby być system rozszerzonej odpowiedzialności producenta w opakowaniach, którego jednak na razie się nie doczekaliśmy.
Kamil Majerczak z PreZero Polska stwierdził, że obecna sytuacja jest największym problemem z punktu widzenia mieszkańców miast, którzy ostatecznie zapłacą więcej za odpady. – Dlatego potrzebujemy ROP-u, ale chcemy, żeby to był Sprawiedliwy ROP. To model, który w przeciwieństwie do ministerialnego projektu ustawy UC100, obniżałby opłatę dla mieszkańców; i to o 30% – przekonywał Majerczak. Jednocześnie podkreślał, że koszty kryją się też gdzie indziej: na przykład w wysokich opłatach marszałkowskich i przewlekłości postępowań administracyjnych blokujących niezbędne inwestycje.
Kolejny spór o ROP
Krytycznie do projektu ustawy opracowanego przez MKiŚ (znanego jako UC100) odniósł się też Sławomir Brzózek ze Związku Pracodawców Przemysłu Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK. – Dziś w tej sali usłyszeliśmy nawet, jak jeden z prezydentów miast mówił o takim ROP-ie jako o podatku. Dobrze skonstruowany ROP powinien być współtworzony przez producentów wprowadzających opakowania, na których przecież spoczywa odpowiedzialność za środowiskowy efekt reformy – komentował. Ekspert punktował, że od roku Ministerstwo nie wzięło pod uwagę żadnego istotnego postulatu osób krytykujących ustawę i nie przygotowało rzetelnej analizy skutków ustawy dla rynku. Jego zdaniem taką przygotowało Ministerstwo Rolnictwa, które krytycznie oceniło projekt ustawy UC100. Krzysztof Gruszczyński i Piotr Kryszewski określili jednak tę analizę jako mało wiarygodną.
– Problem jest też w tym, że jeżeli bez zastanowienia obciążymy kosztami przedsiębiorców, to konsumenci zapłacą więcej za wytwarzane przez nich produkty. Dodatkowo wcześniej zapłaci za system kaucyjny oraz odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. To trzykrotne obciążenie – komentowała Dorota Włoch z Eneris Surowce i Rady PIGO.
Jej zdaniem słabym punktem systemu będzie też operator pod postacią NFOŚiGW. Fundusz będzie musiałby wypłacać pieniądze dla 2500 gmin, czego – według Włoch – nie będzie w stanie robić szybko i sprawnie. – Może się to skończyć tak, że niektórzy otrzymają należne pieniądze w styczniu, a inni w grudniu kolejnego roku. Każdy, kto ubiegał się o pieniądze z NFOŚiGW wie, jak trudna jest ta ścieżka administracyjna – argumentowała przedstawicielka PIGO. W ostatnich tygodniach przedstawiciele Funduszu przekonywali jednak, że dadzą rade z takim zadaniem.
Karol Wójcik z Izby Branży Komunalnej uważa jednak, że wycofanie się z projektu UC100 i napisanie ustawy od nowa oznaczałoby bardzo duże opóźnienia w pracach legislacyjnych. – Zbiórkę i przetwarzanie odpadów trzeba dziś po prostu sfinansować i co do tego nie może być dyskusji. My musimy zatrzymać falę drastycznych podwyżek opłat dla mieszkańców – apelował Wójcik. Jego zdaniem musiałaby to być prosta, szybko przyjęta i skuteczna legislacja, która doprowadzi do tego, że “producenci wreszcie zapłacą za swoje odpady”.
![AD1A PUCHAR RECYKLINGU [27.08-17.09.2026]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/08/puchar-recyklingu-2026-1320-x-250-px.jpg?pas=10501347462609021553)
Abrys ![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=10128776352609021553)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=18548318682609021553)












![Artykuł (AD3b) AKADEMIA BDO [17.08-15.09.2026]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/08/akademia-bdo-jesien-2026-1320-x-250-px.jpg?pas=1173875922609021553)












Komentarze (0)