Żołnierze z Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń zostaną skierowani na miejsce pożaru hali z odpadami chemicznymi w Zielonej Górze - poinformował w sobotę minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. W usuwaniu skutków pożaru zaangażowanych zostało także ok. 100 żołnierzy WOT.
Badania potwierdzają, że ilość znajdujących się w dymie węglowodorów aromatycznych i ropopochodnych nie zagraża życiu i zdrowiu ludzi - poinformował wojewoda lubuski Władysław Dajczak na briefingu w Zielonej Górze po posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego.
W związku z pożarem składowiska odpadów w Zielonej Górze w trybie pilnym odbyłem narady z premierem Jarosławem Kaczyńskim, ministrem Zbigniewem Hoffmannem nadzorującym RCB, a także z kierownictwem MSWiA, MKiS oraz z wojewodą lubuskim - poinformował w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki.
Pod Zieloną Górą strażacy gaszą halę, w której magazynowane były substancje niebezpieczne. RCB rozszerzyło ostrzeżenie wysyłane w związku z substancjami niebezpiecznymi w powietrzu emitowanymi z płonącej hali na sąsiednie powiaty. Obecnie SMS z alertem otrzymują mieszkańcy powiatów: zielonogórskiego, świebodzińskiego, krośnieńskiego, żarskiego, żagańskiego, nowosolskiego i wschowskiego.
W społeczeństwie jest problem z odbiorem ostrzeżeń. Pomimo komunikatów o zagrożeniu związanym z pożarem w Przylepie, stoją gapie, robią zdjęcia. Pokazuje to, że nadal nie mamy nawyku reagowania na zagrożenia - powiedział PAP były wieloletni rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.











