Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie domagał się od MPK Częstochowa zwrotu pieniędzy za autobusy hybrydowe. Po serii awarii wycofano je z eksploatacji. Możliwe, że spółka będzie musiała zwrócić 100 mln zł.

O tym, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie będzie musiało oddać otrzymane z NFOŚiGW środki, poinformował w środę, 17 października, w Częstochowie i Katowicach wiceprezes NFOŚiGW Artur Michalski. Jako powód podał nieosiągnięcie efektu ekologicznego, co było warunkiem dofinansowania.

Michalski był gościem konferencji prasowej zorganizowanej przez kandydata PiS na prezydenta Częstochowy, senatora Artura Warzochę. Podczas spotkania z dziennikarzami  Michalski potwierdził, że NFOŚiGW będzie oczekiwał zwrotu 60 mln zł za zakup hybrydowych autobusów, powiększonych dodatkowo o blisko 40 mln zł odsetek.

CCJ 300 x 250

Awaryjne hybrydy z Hiszpanii

Częstochowa kupiła w 2014 r. 40 niekonwencjonalnych, produkowanych w Hiszpanii, autobusów o napędzie gazowo-elektrycznym. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazał na ten cel dotację w wysokości 66 mln zł w ramach programu Gazela. Oprócz Częstochowy dotację dostała także Gdynia, ale jej nie spożytkowała.

Jednym z warunków pozwalających na zakup 40 autobusów hybrydowych w ramach programu Gazela było wycofanie z użycia i złomowanie takiej samej liczby przestarzałych,  autobusów, co w Częstochowie zrealizowano. Przewoźnik do dziś żałuje tej decyzji, bo potem nie miał czym zastępować autobusów hybrydowych.

W Częstochowie w czasie eksploatacji autobusów wyprodukowanych przez Solbus pojawiło się wiele problemów, głównie konstrukcyjnych. Jeden z autobusów spalił się. Po tym zdarzeniu wszystkie autobusy tego typu wycofano z eksploatacji, a prokuratura wszczęła śledztwo, w którym MPK otrzymało status strony pokrzywdzonej. Jak tłumaczyło MPK, autobusy wycofano w trosce o bezpieczeństwo pasażerów mimo tego, że pozostałe pojazdy mogły być dalej eksploatowane.

MPK jest zaskoczone

Po wypowiedzi prezesa Artura Michalskiego MPK Częstochowa wydało oświadczenie. Czytamy w nim m.in., że “zielone inwestycje” w programie Gazela NFOŚiGW były ściśle określone. Autobusy hybrydowe musiały być gazowo-elektryczne, bez możliwości zmiany na inny typ napędu. Inwestycje wiązały się także z umową zawartą miedzy Polską a Hiszpanią. Zamówienie prototypowych hybryd gazowo-elektrycznych było więc warunkiem niezbędnym udzielenia dotacji. Tak sprofilowane zostały warunki konkursu ogłoszonego przez NFOŚiGW, do którego przystąpiły 32 podmioty, w tym MPK w Częstochowie.

MPK powołało też zespół ekspercki, który od ponad roku analizuje przyczyny awarii pojazdu, szukając możliwości przywrócenia reszty autobusów do ruchu. – Zebrany materiał z różnych obszarów wiedzy technicznej wskazuje na liczne nieprawidłowości, do jakich doszło zarówno w fazie projektowania, produkcji i homologowania pojazdów hybrydowych, jak również w fazie ich serwisowania przez producenta – oświadczyło MPK w Częstochowie.

MPK zwróciło uwagę, że w prowadzonej korespondencji oraz krokach podjętych przez NFOŚiGW nie było dotychczas mowy o zwrocie przez spółkę dotacji na autobusy hybrydowe. Przewoźnik zaznacza, że strony pracują nad osiągnięciem efektu ekologicznego, na co kilka miesięcy wcześniej zarząd NFOŚiGW wyraził zgodę.

– Niezrozumiały jest dla nas przekaz ze strony wiceprezesa NFOŚiGW w trakcie spotkania z mediami na placu Biegańskiego w Częstochowie w dniu 17 października 2018 r. – napisano w oświadczeniu.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. A jak to się ma do tego, że MPK otrzymało status pokrzywdzonego?
    Proponuję zwrócić funduszowi autobusy i niech urzędnicy się martwią. Jak napisali taki głupi program to niech odpowie ten, który to wymyślił.

  2. Bo to wszystko bzdura jest.
    Trakcja elektryczna i trolejbusy są o wiele tańsze. Efekt w centrum miasta też jest!

    Generalnie elektro -mobilność w państwie w którym większość energii powstaje ze spalania węgla (w znacznej ilości brunatnego) jest EKOBZDURĄ. Efekt może dać tylko w centrach miast, zmniejszając koncentrację spalin, jednak….nie trzeba aż takich durnych inwestycji… zwiększyć częstotliwość kursowania tramwajów (siec istnieje), kupić nowoczesne tramwaje, rozpiąć trakcję nad ulicami i wprowadzić nowoczesne trolejbusy, itp….

Skomentuj