Śląski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wybrał wykonawcę brakującego odcinka autostrady A1. Niecałe 17 km drogi ma kosztować prawe 597 mln zł.

Przetarg na budowę drogi ciągnącej się od granicy województw łódzkiego i śląskiego do  węzła Rząsawa został ogłoszony pod koniec czerwca 2017 r. GDDKiA przeznaczyła na tę inwestycję ponad 843 mln zł. Do przetargu stanęły trzy firmy. Oferty zostały otwarte w grudniu.

Konsorcjum firm Strabag i Budimex zaproponowało 614,3 mln zł. Najtańsza był oferta firmy Intercor za 485,8 mln zł, która została jednak odrzucona ze względu na rażąco niską cenę i w stosunku do przedmiotu zamówienia. Ostatecznie jako najkorzystniejszą wybrano ofertę złożoną przez spółkę Polaqua z Piaseczna, która zaproponowała nieco ponad 596,5 mln zł.

Jak podaje GDDKiA, zadaniem firmy będzie wykonanie niezbędnej dokumentacji technicznej i projektowej, uzyskanie niezbędnych decyzji dla budowy oraz użytkowania autostrady, wybudowanie autostradę o długości nieco ponad 16,9 km. Autostrada powstanie w śladzie istniejącej drogi krajowej nr 1.

W planach budowy dwupasmowej autostrady jest m.in. rozbiórka istniejącej drogi, budowa i przebudowa dróg kolidujących z trasą, budowa węzła autostradowego Mykanów (Kościelec), infrastruktury dla pieszych i rowerzystów. Powstanie też 16 tzw. obiektów inżynierskich: jeden most, cztery wiadukty w ciągu A1 i kolejne cztery  nad autostradą. Do tego trzy duże przejścia dla zwierząt i cztery przejazdy gospodarcze.

Polaqua ma zaprojektować i wybudować odcinek A1 w 35 miesięcy, licząc od daty zawarcia umowy.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj