W Paryżu w czterech z 27 ujęć wody służby sanitarne wykryły koronawirusa. Na szczęście nie były to ujęcia wody pitnej. Woda niezdatna do picia z wykrytym koronawirusem pochodzi z Sekwany oraz  Kanału Ourcq i używana jest do mycia stołecznych ulic czy podlewania ogrodów. 

Okazuje się że woda z tych własnie ujęć wykorzystywana jest w paryskich fontannach – w tej chwili są one jednak nieczynne. A jak sytuacja wygląda w naszym kraju?

Sanepid odradza

W piśmie GIS z dnia 21 kwietnia czytamy, że – w związku z trwającą epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 wywołującego chorobę COVID-19, jak również dynamiczną sytuacją w zakresie ogłaszania kolejnych etapów znoszenia ograniczeń oraz zbliżającą się korzystną aurą pogodową uprzejmie informuję, iż nie zaleca się uruchamiania fontann, ulicznych instalacji wodnych z wyrzucanymi na wysokość kilku metrów strumieniami wodnymi (fontanny typu „dry plaza”) lub innych tego typu obiektów z uwagi na fakt, iż aerozol wodno-powietrzny może być dodatkowym nośnikiem dla cząsteczek wirusa.

Czy miasta stosują się do rekomendacji?

Wrocław – standardowo większość wrocławskich fontann jest uruchamiana 1 kwietnia. W tym roku, fontanny choć gotowe – czekają na bezpieczniejszy moment. Jak wyjaśnia Ewa mazur, rzeczniczka zarządu dróg i utrzymania miasta – uruchomienie fontann nastąpi w momencie odwołania stanu epidemicznego, czyli wtedy kiedy wrócimy do normalnego funkcjonowania jako społeczeństwo i pełnowymiarowego jako miasto.

Malbork – wiosna to czas, gdy zwykle uruchamiana była też fontanna w centrum Malborka. – Na razie nie włączamy fontanny. Nie ma takiej potrzeby. Nie chcemy, by kusiła mieszkańców. Zresztą, są ważniejsze sprawy – mówi Marek Charzewski, burmistrz Malborka.

Łódź – w związku z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego wstrzymane zostało uruchomienie miejskich fontann oraz zdrojów ulicznych – czytamy w komunikacie Urzędu Miasta.

Lublin – multimedialna fontanna na pl. Litewskim zwykle inaugurowała sezon pokazów w długi majowy weekend. Czy tak będzie i w tym roku? Ciągle nie wiadomo. – Obecnie obowiązujący zakaz zgromadzeń i obostrzenia uniemożliwiają ich organizację z udziałem publiczności – wyjaśnia Monika Głazik z biura prasowego ratusza i dodaje: – W chwili obecnej trudno jest również wskazać jakiekolwiek przypuszczalne terminy pokazów.

Wygląda zatem na to, że na razie fontanny miejskie, przynajmniej w części polskich miast pozostaną nieczynne. Miejmy nadzieję że i w pozostałych przypadkach miasta zastosują się do rekomendacji GIS.

Czytaj więcej

Skomentuj