W ciągu pięciu lat zredukujemy liczbę palenisk węglowych we Wrocławiu tak znacząco, że nie będziemy przekraczać europejskich norm dotyczących zanieczyszczenia powietrza – powiedział w Brukseli prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Samorządowiec był uczestnikiem panelu “inspirujący samorządowcy” na konferencji “Z Paryża do Katowic: przyśpieszenie w kierunku dekarbonizacji miast” zorganizowanej w Brukseli przez Europejskie Porozumienie Burmistrzów na rzecz Klimatu i Energii.

Wrocław chce osiągnąć europejskie normy

Wrocław przystąpił do zainicjowanego w 2008 r. przez Komisję Europejską porozumienia w ślad za innymi samorządami, które dobrowolnie zobowiązały się do osiągnięcia, a nawet przekroczenia celów unijnych w zakresie klimatu i energii. Porozumienie zrzesza obecnie 9,2 tys. samorządów z państw UE.

CCJ 300 x 250

Jak podkreślił w rozmowie z PAP Dutkiewicz, Wrocław będzie w tym gronie aktywny. – Jesteśmy w trakcie przygotowywania naszego programu energetycznego. Stopniowo wpiszemy do niego cele stawiane przez miasta na poziomie europejskim – wyjaśnił.

Dodał, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat jakość powietrza w stolicy Dolnego Śląska poprawiła się dwukrotnie, ale sporo zostało jeszcze do zrobienia. Przypomniał, że tak jak w przypadku innych polskich miast również we Wrocławiu ok. 70-80 proc. zanieczyszczenia powietrza pochodzi z ogrzewania węglowego.

– W zachodniej Europie tym “elementem zanieczyszczającym” jest transport samochodowy, czyli silniki spalinowe, u nas to jest jakieś 23 proc. zanieczyszczeń. Reszta to wciąż przestarzały system ogrzewania – zauważył.

Myślenie o smogu w Polsce się zmienia?

W ocenie Dutkiewicza, choć polski model jest “przestarzały”, to w tej chwili obserwujemy zmianę i ludzie zaczynają rozumieć, że np. palenie ekogroszkiem jest szkodliwe.

– Wzrost świadomości społecznej jest błyskawiczny, w bardzo szybkim tempie nadrabiamy cywilizacyjne zaległości. Ekogroszek to najgorszy rodzaj miału węglowego, zlepiony jeszcze trującym spoiwem. On się nazywa “eko”, bo jest ekonomiczny, czyli tani, a w rzeczywistości jest to trucizna wsypywana legalnie do palenisk – zaznaczył.

Wrocławski samorządowiec zauważył, że w Polsce tematem numer jeden w dziedzinie ochrony środowiska jest smog, z którym Europa Zachodnia już się uporała. Teraz tzw. Stara Unia skupia się na silnym ograniczaniu zużycia energii i przesuwaniu gospodarek w kierunku czystych źródeł, które zastępują węgiel.

Stawiamy na termomodernizację i elektromobilność

– Równocześnie wszystkie duże miasta w Polsce, mniejsze pewnie też, realizują intensywne projekty termomodernizacji, żeby ograniczyć użytkowanie energii. Jest też program dotyczący elektromobilności. Jeszcze nie wiadomo, czy on nabierze tempa, ale zamiary są interesujące. To jest rzeczywiście pewien obszar, w którym Polska może stać się liderem światowym – ocenił Dutkiewicz.

Prezydent Wrocławia podkreślił, że wszystkich tych zmian nie da się zrobić bezkosztowo, dlatego Porozumienie Burmistrzów odgrywa tu istotną rolę ze względu na swoje powiazanie z Komisją Europejską. Jak powiedział, strumień pieniędzy europejskich powinien “bardziej przechylać się w tę stronę”, a inwestycje ostatecznie wygenerują nowe miejsca pracy i wpływy podatkowe.

Z danych Parlamentu Europejskiego wynika, że przynajmniej 20 proc. całkowitego budżetu UE na lata 2014-2020 przeznaczono na projekty związane z klimatem.

 

W czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu orzekł, że Polska złamała prawo UE, dopuszczając do nadmiernych wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Natomiast premier Mateusz Morawiecki poinformował o starcie rządowego programu “SMOG STOP”. Pilotażowy program termomodernizacji domów ma być realizowany w najbardziej dotkniętych smogiem gminach w Polsce. Rząd zakłada, iż wygra walkę ze smogiem w dziewięć lat.

Źródło: Kurier PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj