W ramach programu antysmogowego “Czyste powietrze” wymieniliśmy już około 330 tys. tzw. kopciuchów, a ponad 5,5 mld zł wydaliśmy na programy termomodernizacyjne – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu podczas zorganizowanej na Facebooku sesji Q&A był pytany przez internautów o cele antysmogowe, jakie rząd będzie realizował w bieżącym sezonie grzewczym.

“W ramach programu +Czyste powietrze+ wymieniliśmy już około 330 tys. tzw. kopciuchów, a ponad 5,5 mld zł wydaliśmy na programy termomodernizacyjne, na zwiększenie efektywności cieplnej w polskich domach” – przekazał premier.

7,5 mld zł na programy związane z zapewnieniem czystego powietrza

Dodał, że rząd przeznaczył także 7,5 mld zł na programy związane z zapewnieniem czystego powietrza, m.in. te promujące odnawialne źródła energii. “Szereg podatników skorzystało z tzw. ulgi termomodernizacyjnej” – powiedział premier dodając, że na tę ulgę wydano już 7,5 mld zł. “Traktujemy to jako nasze długofalowe zobowiązanie” – podkreślił.

“Ostatnio będąc w Małopolsce ucieszyłem się bardzo, kiedy usłyszałem z ust osób mieszkających na południu Małopolski, że dzisiaj powietrze w Zakopanem, w Rabce jest lepsze i sytuacja w tych miastach poprawiła się w porównaniu do sytuacji sprzed 5-6 lat” – powiedział premier Morawiecki.

Ponad 100 mld zł na “Czyste powietrze”

Program “Czyste powietrze” wystartował we wrześniu 2018 roku. Oprócz dopłat do termomodernizacji, wspiera wymianę wysokoemisyjnych źródeł ciepła na te bardziej ekologiczne. Na program zarezerwowano ponad 100 mld zł.

Premier był też pytany przez widzów o politykę klimatyczną Unii Europejskiej. Przypomniał, że najbliższy szczyt Rady Europejskiej będzie poświęcony wysokim cenom energii i “błędom polityki klimatycznej Unii Europejskiej”. “Również my pokazujemy na to, co jest dobre i co jest błędne w polityce klimatycznej Unii Europejskiej. Przede wszystkim nie chcemy, żeby dziesiątki milionów Polaków cierpiało z tego względu, że mamy do czynienia z gwałtownym wzrostem cen gazu, gwałtownym wzrostem cen energii” – zaznaczył.

Dodał, że “będzie dochodziło do rewizję tej polityki” przy jednoczesnym utrzymaniu ambitnych celów klimatycznych.

Pytany, czy wybiera się na szczyt klimatyczny, który odbędzie się w dniach 31 października – 12 listopada w Glasgow premier odpowiedział, że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, ale Polska na pewno będzie reprezentowana podczas tego wydarzenia.

Czytaj więcej

Skomentuj