W oczekiwaniu na rządowe propozycje nowego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) atmosferę dyskusji o gospodarce odpadami w Polsce podgrzewa temat planowanych spalarni śmieci. Recyklerzy, mając na uwadze zapotrzebowanie rynku na surowce oraz unijne dyrektywy określające cele środowiskowe, wyrażają nadzieję, że w najbliższych latach recykling materiałowy będzie stawiany ponad rozwiązania termiczne.
W marcu br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pochwaliło się przygotowaniem wstępnego projektu ustawy, która w przyszłości umożliwi wprowadzenie w Polsce systemu kaucyjno-depozytowego. Poparcie Polaków dla jego wdrożenia jest niezaprzeczalne, podobnie jak pozytywne efekty środowiskowe. Co jednak ten system oznacza dla przedsiębiorstw i zakładów przetwarzających odpady komunalne?
Zanieczyszczenie plastikiem na wyspach Galapagos dotyczy wody morskiej, plaż oraz organizmów zwierząt – alarmują naukowcy na łamach periodyku „Science of The Total Environment”.
Naukowcy szacują, że aby zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, obecnie potrzebujemy 170% Ziemi. Zużycie wody przyrasta dwa razy szybciej niż liczba mieszkańców naszej planety. Bez ponownego wykorzystania wody ze ścieków oraz innych produktów wytwarzanych w procesie ich oczyszczania zasoby wodne skurczą się jeszcze szybciej.
Utrzymanie dotychczasowego algorytmu wyznaczania poziomu recyklingu do 2024 r. pozwoli na uniknięcie straty wizerunkowej Polski w Unii Europejskiej, wynikającej z drastycznego spadku wskaźnika recyklingu z 50% do 20% w sytuacji, kiedy inne państwa pozostaną przy aktualnie obowiązującej metodzie.

![Co szósta firma ma długi. Gospodarka odpadami i wod-kan liderem zadłużenia w przeliczeniu na skalę branży [RAPORT KRD]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/depositphotos_195183262_xl-768x432.jpg.pagespeed.ce.aSt6XK-GsG.jpg)








