W styczniu tego roku Polski Fundusz Rozwoju za kwotę 30 milionów złotych kupił 22% udziałów w Sądeckich Wodociągach. Nowy wiceprezydent miasta mówi, że pieniędzy nie ma w budżecie, a miasto straciło kontrolę nad spółką.

W wywiadzie dla lokalnego radia RDN Nowy Sącz wiceprezydent miasta Artur Bochenek mówił: Wodociągi budzą emocje, ponieważ w związku ze sprzedażą części udziałów, miasto utraciło większość w spółce. Na tę sytuację złożyło się również zwiększenie udziału kapitału jednej z gmin. Musimy przejrzeć sytuację finansową wszystkich spółek i sprawdzić, w jakiej są kondycji finansowej. Trzeba też przejrzeć sytuację w zarządach.

Na sprzedaż akcji zgodziła się poprzednia Rada Miasta. Za kwotę 30 milionów złotych, które wpłynęły do budżetu miał być zbudowany nowy stadion dla Miejskiego Klubu Sportowego Sandecja. Tymczasem, jak twierdzi wiceprezydent, pieniędzy nie ma w budżecie i zostały przeznaczone na bieżące wydatki. W efekcie transakcji natomiast miasto straciło kontrolę nad spółka wodociągową, uważa wiceprezydent.

CCJ 300 x 250

Pierwsi w Polsce

Do podpisania umowy z Polskim Funduszem Rozwoju, polską, państwową spółką strategiczną, która ma wspierać finansowo samorządy i przedsiębiorstwa doszło 11 stycznia 2018 roku, po kilku miesiącach negocjacji. Warunkiem było m.in. to, by spółka Sądeckie Wodociągi mogła odkupić udziały w ciągu 20 lat.

Umowę podpisali włodarze Nowego Sącza, Nawojowej, Starego Sącza, Kamionki Wielkiej i Korzennej, które także mają udziały w spółce. Za 22 proc. udziałów do kasy Nowego Sącza wpłynęło ok. 30 mln złotych,a do pozostałych samorządów suma pięciokrotnie mniejsza. Pieniądze ze sprzedaży trafiły na konta gmin w lecie.  – Jesteśmy pionierami i mam nadzieję, że w nasze ślady pójdą inne samorządy, bo to jest naprawdę szansa na rozwój małych i średnich miast – mówił ówczesny prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak.

Sądeckie Wodociągi sprzedały udziały Polskiemu Funduszowi Rozwoju

Czy jest powód do niepokoju?

Czy uniezależnienie się Sądeckich Wodociągów od miasta może stanowić powód do niepokoju dla samorządu i mieszkańców?  Małgorzata Cygnarowicz, rzeczniczka Sądeckich Wodociągów w odpowiedzi na nasze pytanie odparła, że zmiana struktury własnościowej nie wpływa w żaden sposób na poziom świadczonych usług.  Podkreśliła, że Sądeckie Wodociągi – niezależnie od wysokości udziałów poszczególnych współwłaścicieli (udziałowcami są, oprócz PRF, gminy Nowy Sącz, Nawojowa, Kamionka Wielka, Stary Sącz i Korzenna) – świadczą usługi na takim samym poziomie dla mieszkańców każdej z ośmiu obsługiwanych gmin. – W związku z postępującą urbanizacją terenów, budową nowych obiektów, w tym infrastruktury wod.-kan. udziały gmin w spółce zmieniają się. Zmienia się tym samym – co naturalne – struktura właścicielska, dodaje Małgorzata Cygnarowicz.

źródło: rdn.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj