Próbę transportu ponad 25 ton nielegalnych odpadów na terytorium Polski, udaremnili m.in. inspektorzy WIOŚ z Jeleniej Góry. Odpady miały trafić do zakładu w Oławie, który nie miał pozwolenia na ich odzysk.
Walka o realne klauzule waloryzacyjne pomiędzy wykonawcami a zamawiającymi odbywa się m.in. na salach rozpraw Krajowej Izby Odwoławczej. Analiza ostatnich wyroków wydanych przez ten organ pozwala na poczynienie kilku refleksji w tym temacie.
Za nielegalne składowanie, unieszkodliwianie czy transport odpadów, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu, może grozić do 10 lat więzienia - przewiduje znowelizowana w piątek przez Sejm ustawa. Nowe przepisy zakładają też zwiększenie grzywny za zaśmiecanie miejsc publicznych.
- Inspektorzy z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, wraz z wojewódzkimi inspekcjami ze Śląska oraz Mazowsza, zatrzymali nielegalny transport odpadów medycznych - poinformował Maciej Karczyński, rzecznik GIOŚ.
Policjanci z powołanej w Częstochowie „specgrupy śmieciowej” zatrzymali 9. kolejnych członków zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się nielegalnym składowaniem niebezpieczny odpadów.











