Budowa hermetycznej kompostowni – inwestycji realizowanej w Gdańsku Szadółkach – pod względem technicznym została ukończona już we wrześniu 2019 roku. Czekano na technologiczne próby i pozwolenie na użytkowanie. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego pozwolenie wydał na początku 2020 roku. O tym kiedy obiekt zostanie otwarty dowiemy się 31 stycznia.

– W pierwszym tygodniu nowego roku, 3 stycznia, Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał pozwolenie na użytkowanie hermetycznej kompostowni w Gdańsku. Nowa instalacja odgrywać będzie kluczową rolę w zagospodarowaniu odpadów biodegradowalnych i ograniczeniu wpływu Zakładu Utylizacyjnego na środowisko oraz zwiększenie komfortu życia okolicznych mieszkańców – informuje Iwona Bolt z Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.

Nowa kompostownia to budynek o łącznej kubaturze rzędu 80 tys. m³ i powierzchni 1,3 hektara. Obiekt składa się z 5 części: hali przyjęć odpadów, łącznika operacyjnego, hali kompostowania z 16 komorami intensywnego napowietrzania i hali dojrzewania kompostu. Na zewnątrz kompostowni znajduje się biofiltr, czyli niezwykle ważna część tej inwestycji. Rocznie kompostownia ma przetwarzać 40 tys. ton odpadów biodegradowalnych.

W czerwcu 2018 r. wmurowano kamień węgielny pod budowę hermetycznej kompostowni. We wrześniu 2019 r. obiekt był praktycznie gotowy, niestety nie mógł zostać uruchomiony, gdyż generalny wykonawca – firma Eko Tech Warszawa – złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości.

Mimo problemów budowę udało się ukończyć, przeprowadzono technologiczne próby, złożono wniosek o pozwolenie na użytkowanie. Pozwolenie wydane zostało 3 stycznia 2020 r. przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. O tym, kiedy obiekt zacznie działać dowiemy się 31 stycznia – tego dnia zaplanowano specjalną konferencję na ten temat. Jego eksploatacją zajmie się Zakład Utylizacyjny w Gdańsku.

Projekt realizowany jest ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Wartość kontraktu netto wynosi ponad 37 mln zł, z czego 68 proc. finansowane jest ze środków unijnych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Jeśli od kilku miesięcy pali się pół kontynentu Australii i Oceanii powierzchnia niemalże europy, chmura dymu i pyłów okrążyła kulę ziemska to afera o diesla w Volkswagenie wydaje się jakoś dziwna.

  2. 80 tys. m³ i powierzchni 1,3 hektara to z całej PL będą zwozić do Gdańska bioodpady ,ekologicznym transportem spalajacym tys litrów paliwa emisji do powietrza itd itp

Skomentuj