Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Dziś Międzynarodowy Dzień Bobra. Populacja tych zwierząt rośnie w całym kraju

Dziś Międzynarodowy Dzień Bobra. Populacja tych zwierząt rośnie w całym kraju
pap/jw
07.04.2025, o godz. 9:03
czas czytania: około 4 minut
0

Populacja bobrów rośnie w całym kraju – również w Puszczy Białowieskiej. Jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku w Puszczy Białowieskiej bobrów praktycznie nie było. Od tamtego czasu populacja zaczęła się rozrastać i dziś tworzy ją ok. 40 rodzin – powiedział ich badacz, dr Tom Diserens z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Według danych GUS, w 2022 r. w Polsce żyło niemal 150 tys. bobrów.

Choć zwierzęta te odgrywają znaczącą rolę w ekosystemie, to obok pozytywnych efektów ich obecności (m.in. w postaci zwiększania retencji wody), przyczyniają się też do powstawania szkód, np. w wałach przeciwpowodziowych. O tym ostatnim aspekcie szczególnie głośno w przestrzeni medialnej było ubiegłorocznej jesieni w trakcie powodzi w południowo-zachodniej Polsce.

Bóbr europejski to największy gryzoń w całej Eurazji; dorosły osobnik może ważyć niemal 30 kg i mieć ponad metr długości. W Polsce bóbr podlega częściowej ochronie gatunkowej, w związku z tym obowiązują zakazy m.in. niszczenia żeremi, tam bobrowych oraz zabijania tych zwierząt.

Obecność bobrów w Puszczy Białowieskiej

Populacja bobrów rośnie w całym kraju – również w Puszczy Białowieskiej. – Jeszcze w latach 80. bobrów tutaj praktycznie nie było (praktycznie, bo pojedyncze, migrujące osobniki obserwowano od połowy ubiegłego wieku). Zaszły jednak jakieś sprzyjające dla nich zmiany i bobry zaczęły szybko kolonizować okolicę. Dzisiaj jest ich ok. 40 rodzin, z czego każda rodzina składa się z rodziców oraz kilkorga dzieci: ubiegłorocznych i tegorocznych – powiedział dr Tom Diserens z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.

Jednocześnie – dodał – z powodu tegorocznej suszy już widać, że bobry wycofały się z tych najmniejszych cieków i bagien.

Jednym z efektów obecności bobrów w Puszczy Białowieskiej jest wprowadzenie bioróżnorodności do dolin rzecznych. – Wcześniej koryta rzek, przy których dziś żyją bobry, były pokryte dużymi drzewami – tak, że na zdjęciach satelitarnych rzeki nie było widać. Teraz, po tych kilku dekadach, dzięki bobrom ten krajobraz się otworzył, co wpłynęło na różnorodność krajobrazową i siedliskową. Przykładowo dzięki rozlewaniu rzeki dzięki bobrom zadomowiło się tam więcej płazów. Z kolei poprzez to, że w dolinie pojawiło się więcej światła, zaczęły się pojawiać gatunki roślin, które lubią otwarte tereny – podkreślił biolog.

Bobry mieszkają przy wodzie – rzekach, stawach, na bagnach. Na ciekach budują konstrukcje w postaci tam, aby na czas suszy czy lata zatrzymać wodę przy swoich żeremiach. – Żerują w pobliżu wody; na lądzie są narażone na różne zagrożenia, szczególnie ze strony wilków, które polują na nie – przypomniał Tom Diserens.

I właśnie badaniem tego, jak obecność wilka wpływa na zachowania bobra, zajmuje się badacz w ramach projektu finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki. – Badamy, gdzie i jak wilki najchętniej polują na bobry, jak bobry się starają temu zapobiec, i jak się adaptują do tych zagrożeń. Projekt trwa od kilku miesięcy, zbieramy dane – wskazał.

Retencja wody

Biolog pytany o funkcję ekologiczną bobrów odpowiedział, że przede wszystkim zwierzęta te sprzyjają retencji wody. – Poprzez swoje tamy czy stawy bobrowe zatrzymują pewną ilość wody w górnych zlewniach rzek, przez co podczas dużych ulew ta woda nie spłynie od razu, ale przez pewien czas pozostanie zmagazynowana i powoli będzie spływać. Jest to tym potrzebniejsze, że dzisiejsze deszcze raczej nie są regularne przez cały rok, ale występują nagle i obficie – tłumaczył Tom Diserens.

Dodał, że bobry mogą też być naturalnym sprzymierzeńcem człowieka w renaturalizacji torfowisk, a także sprzyjają zachowaniu bioróżnorodności.

Tom Diserens przyznał też, że faktycznie bobry kopią nory w wałach przeciwpowodziowych, szczególnie przy wysokich poziomach wód, co zmniejsza stabilność tych wałów, a nawet naraża je na uszkodzenie. Jak mówił, w Holandii proponuje się zabezpieczanie tych wałów poprzez montowanie siatek pod wodą, aby bobry nie mogły tam wykopać nory. Dodał też, że w holenderskich mediach niedawno pojawiło się doniesienie o eksperymencie z drewnianymi “hotelami dla bobrów”, w których te zwierzęta miałyby mieszkać – zamiast w norach w wałach.

– Oczywiście, że człowiek w wielu sytuacjach i miejscach walczy z bobrami i negatywnymi skutkami ich działań, ale wydaje mi się, że dochodzimy do takiego punktu, że zaczynamy rozumieć, że w związku z następującymi zmianami klimatycznymi musimy szczególnie zacząć dbać o zatrzymywanie wody w rzekach i dolinach rzecznych. Bobry są częścią naturalnych europejskich krajobrazów, mieszkają tutaj od setek tysięcy lat. Bez nich nasze rzeki byłyby dużo bardziej ubogie i nie byłoby tylu torfowisk – podsumował Tom Diserens.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Ochrona środowiska
css.php
Copyright © 2026