Na nic zdają się apele, by w miarę możliwości powstrzymywać się przez dostarczaniem odpadów do punktów zbierania. W weekend punkt w Sieradzu (woj. łódzkie) przeżył prawdziwe oblężenie.

Od 23 marca 2020 roku (do odwołania) PSZOK, działający na Stacji Przeładunkowej Odpadów Komunalnych przy ul. Dzigorzewskiej 4 w Sieradzu jest czynny dla mieszkańców tylko w soboty, w godzinach 7:00 – 15:00. Wprowadzono tam też ograniczenia polegające na możliwości przebywania na terenie stacji przeładunkowej maksymalnie dwóch osób dostarczających odpady. W sobotni poranek w kolejce czekało niemal 20 samochodów.

– Jako osoby obsługujące PSZOK chcielibyśmy prosić, aby te odpady, które mogą być przez państwa przetrzymane w komórkach, gdzieś pod wiatami, gdzieś w domu, aby wstrzymać się z ich przywozem do momentu aż ta sytuacja związana z koronawirusem minie – mówi kierownik stacji w Sieradzu Karol Kaliński.

Sieradzki PSZOK i stacja przeładunkowa są stale kontrolowane przez policję. Jeśli z powodu koronawirusa zajdzie konieczność poddania kwarantannie całego punktu, w Sieradzu może pojawić się problem z odbieraniem odpadów.

Od chwili pojawienia się zagrożenia epidemicznego przedsiębiorstwa i gminy zamykają PSZOK-i lub ograniczają ich działalność.

Źródło: Radio Łódź

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj