Przy ul. Raciborskiej w Katowicach, w nocy z 18 na 19 grudnia, doszło do nielegalnej wycinki trzech kasztanowców przez firmę Activ Mikołowska sp. z o.o. realizującą inwestycję mieszkaniową przy tej ulicy. – Sprawę zgłosimy do prokuratury i podejmiemy wszelkie możliwe działania, by inwestor poniósł najsurowszą możliwą karę – zapowiedział w sobotę Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Zgłoszenie sprawy na prokuraturę, zgłoszenie sprawy na policję – m.in. w zakresie kradzieży drewna, interwencja u Ministra Środowiska w zakresie zmian legislacyjnych mających na celu surowsze karanie w przypadku nielegalnej wycinki drzew – to reakcja UM Katowice na zaistniałą sytuację.

Jak informuje ratusz, w sobotę 19 grudnia strażnicy miejscy wykonali dokumentację fotograficzną oraz przekazali sprawę na policję. 22 grudnia Urząd Miasta w Katowicach złożył zawiadomienie do prokuratury.

Jak argumentują jego przedstawiciele, z terenu działki stanowiącej własność miasta Katowice – bez zgody Prezydenta Miasta Katowice – usunięto trzy kasztanowce zwyczajne o obwodach pni 203 cm, 206 cm, 263 cm. Urzędnicy tłumaczą, że stanowi to przestępstwo w myśl art. 288 § 1 Kodeksu karnego. UM Katowice zlecił wykonanie ekspertyzy przez dendrologa, który przygotuje opinię w zakresie stanu drzew i ich korzeni.

MZUiM złożył już zawiadomienie 

W poniedziałek 21 grudnia Miejski Zarząd Ulic i Mostów złożył na policję zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. – Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa dokonanie wycinki w przypadku trzech kasztanowców przy ul. Raciborskiej powinno być w tym przypadku poprzedzone uzyskaniem zezwolenia Marszałka Województwa Śląskiego. Należy zaznaczyć, że drzewa rosły w pasie drogowym, a nie na terenie inwestycji. Przed dokonaną w nocy z piątku na sobotę 18/19 grudnia br. wycinką podmiot, który tego się dopuścił, nie posiadał żadnych wymaganych zgód, pozwoleń i uzgodnień wymaganych dla legalnego usunięcia drzew. Dodatkowo zgłoszono odrębną sprawę na policję w zakresie kradzieży drewna z nielegalnej wycinki. O sprawie powiadomiono także Urząd Marszałkowski – podkreśla Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM Katowice.

Ustawa o ochronie przyrody przewiduje wyjątki od obowiązku uzyskania pozwolenia na wycinkę drzewa, na co powołuje się inwestor. Należy jednak podkreślić, że jedną z podstaw jest wycinka realizowana w ramach przesłanek z art. 83f ust. 1 pkt. 13) , zgodnie z którymi przepisów o zgodzie na wycinkę nie stosuje się do: 13) prowadzenia akcji ratowniczej przez jednostki ochrony przeciwpożarowej lub inne właściwe służby ustawowo powołane do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia życia lub zdrowia. Według informacji uzyskanych przez MZUiM Katowice wycinka nie była realizowana przez żadne służby. Co więcej, ani Straż Miejska, ani Policja, ani Straż Pożarna nie brały udziału w wycince tych drzew. Nie były również poinformowane o takiej konieczności. – Z tych względów powiadomiliśmy także o sprawie Urząd Marszałkowski Dlatego mając powyższe na uwadze dzisiaj ten aspekt także został zgłoszony na Policję, a o sytuacji zawiadomiliśmy ponadto Urząd Marszałkowski – dodaje dyrektor Handwerker.

Inwestor mógł zastosować inne rozwiązanie

UM Katowice poinformował również, że nieprawdziwe są – podawane przez inwestora – informacje jakoby uchwalony (jednogłośnie przez wszystkich radnych) miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego oznaczał konieczność wycinki drzew. – Należy podkreślić, że plan miejscowy uchwalony przez radę miasta nie przesądza o konieczności wycinki drzew. Określona w planie linia zabudowy poprowadzona została po terenie inwestora – a więc poza terenem miejskim, na którym rosły kasztanowce. Ponadto, zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego dopuszczone zostało wprowadzenie, m.in. “podcieni, arkad w zabudowie usługowej i mieszkaniowej sąsiadującej z przestrzenia publiczną”. Oznacza to, że wbrew podawanym informacjom, inwestor mógł zastosować rozwiązania projektowe nie kolidujące z drzewami. Zachęcaliśmy inwestora do podjęcia takich kroków. To jasno pokazuje, że nieprawdziwe są informacje, jakoby plan miejscowy zmuszał inwestora do utworzenia zabudowy ciągłej – pierzejowej. Jednocześnie inwestor nie wywiązał się także ze swojej deklaracji w zakresie spotkania się z mieszkańcami i Radą Jednostki Pomocniczej i poszukania rozwiązań satysfakcjonujących lokalną społeczność – mówi Waldemar Bojarun, wiceprezydent Katowic.

Będzie pismo do Ministra Klimatu i Środowiska

Jeszcze przez Świętami Bożego Narodzenia prezydent Marcin Krupa skieruje pismo do Ministra Klimatu i Środowiska, Michała Kurtyki. W piśmie zostanie opisana sytuacja dot. nielegalnej wycinki w Katowicach. Jednocześnie prezydent zwróci się apelem do Ministra o znaczące zaostrzenie przepisów w zakresie kar nakładanych za nielegalną wycinkę drzew do takiego poziomu, by kary te działały odstraszająco.

Czytaj więcej

Skomentuj