Reklama

AD1A EGOE [27.03-27.04.24]

NIK krytycznie o zapobieganiu pożarom miejsc gromadzenia odpadów: brak współpracy i wymiany informacji

NIK krytycznie o zapobieganiu pożarom miejsc gromadzenia odpadów: brak współpracy i wymiany informacji
14.03.2023, o godz. 13:25
czas czytania: około 9 minut
0

Brak współpracy lub choćby wymiany informacji między Inspektoratami Ochrony Środowiska, starostwami, urzędami marszałkowskimi i jednostkami Państwowej Straży Pożarnej wyklucza skuteczne zapobieganie pożarom w miejscach gromadzenia odpadów. Podmioty te dostrzegają wprawdzie potrzebę wzajemnego informowania się o funkcjonujących na ich terenie miejscach gromadzenia odpadów oraz o pożarach tych miejsc, jednak nie przejawiały inicjatywy, by te dane uzyskać.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B regionalne Bolesławiec [09.04-23.04.24]

Jak podaje NIK w latach 2017 – 2022 w Polsce doszło do 754 pożarów miejsc gromadzenia odpadów. Pożar w miejscu gromadzenia odpadów oznacza nie tylko duże straty, ale też poważne zagrożenie dla środowiska i dla zdrowia. Czy można było im zapobiec dzięki lepszej współpracy i komunikacji między poszczególnymi ogniwami systemu?

 

Łączna liczba pożarów miejsc gromadzenia odpadów w latach 2017-2022 (opis grafiki poniżej)

Łączna liczba pożarów miejsc gromadzenia odpadów w latach 2017-2022 wg danych Komendy Głównej PSP w podziale na województwa:

  • dolnośląskie 86
  • kujawsko-pomorskie 52
  • lubelskie 27
  • lubuskie 50
  • łódzkie 99
  • małopolskie 34
  • mazowieckie 59
  • opolskie 14
  • świętokrzyskie 38
  • podkarpackie 19
  • podlaskie 32
  • pomorskie 31
  • śląskie 99
  • warmińsko-mazurskie 29
  • wielkopolskie 49
  • zachodniopomorskie 36
    Źródło: dane Komendy Głównej PSP

Dzikie wysypiska

Wg danych GUS na koniec 2020 r. w Polsce stwierdzono 2008 miejsc nielegalnego gromadzenia odpadów, tzw. dzikich wysypisk śmieci, o łącznej powierzchni prawie 2 km², w tym 1111 na terenach wiejskich, a 897 w miastach. Być może jest ich więcej – ocenia NIK.

Miejsca nielegalnego gromadzenia odpadów powstają wskutek:

  • pozostawienia odpadów po działalności objętej zezwoleniem;
  • składowania odpadów w miejscu nieprzeznaczonym do tego celu;
  • porzucenia odpadów przez nieznanych sprawców.

Jakie odpady płonęły najczęściej?

W 2020 r. w miejscach gromadzenia odpadów płonęły głównie odpady tworzyw sztucznych i tekstyliów, a także paliwa alternatywne i odpady niebezpieczne, w pojedynczych wypadkach wraki samochodów, odpady sprzętu elektrycznego i elektronicznego, odpady wielkogabarytowe, komunalne oraz papier i tektura.

Pożary miejsc gromadzenia odpadów mogą często wiązać się z popełnieniem przestępstwa (np. celowe lub przypadkowe podpalenie, samozapłon odpadów wskutek zaniedbania czy wadliwego zabezpieczenia), co wymaga wszczęcia czynności wyjaśniających przez Policję i dochodzenia prokuratorskiego – ocenia NIK.

Liczba pożarów miejsc gromadzenia odpadów w poszczególnych latach (opis grafiki poniżej)

 

Liczba stwierdzonych i wykrytych przestępstw dotyczących niebezpiecznego zdarzenia mającego postać pożaru w latach 2017-2020.

Przestępstwa z art. 163 §1 pkt 1 k.k. 2017 r. 2018 r. 2019 r. 2020 r.
Stwierdzone 239 259 314 64
Wykryte 84 97 103 34

Źródło: dane Komendy Głównej Policji

W związku ze wzrostem liczby pożarów w 2018 r. znowelizowano ustawę o odpadach oraz o Inspekcji Ochrony Środowiska. Celem zmian legislacyjnych było m.in. zwiększenie nadzoru nad działalnością wymagającą zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów oraz minimalizacja nielegalnych praktyk w tym obszarze.

Aby zapobiegać konieczna jest współpraca!

Dla zapobiegania pożarom miejsc gromadzenia odpadów kluczowa jest właściwa współpraca między inspekcją ochrony środowiska (odpowiedzialną za kontrole podmiotów korzystających ze środowiska), starostwami i urzędami marszałkowskimi (odpowiedzialnymi za kontrole przestrzegania przepisów o ochronie środowiska) oraz jednostkami PSP (rozpoznawanie zagrożeń pożarowych).

Tak to powinno wyglądać

W informacji o wynikach kontroli w zakresie zapobiegania pożarom miejsc gromadzenia odpadów Najwyższa Izba Kontroli opublikowała schemat obrazujący prawidłowy przepływ informacji pomiędzy jednostkami administracji publicznej o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu miejsc gromadzenia odpadów, zagrożeniach przez nie stwarzanych oraz o pożarach tych miejsc.

Schemat prawidłowego przepływu informacji pomiędzy współodpowiedzialnymi jednostkami (opis grafiki poniżej)

 

Każdy sobie…

Jak ocenia NIK to właśnie współpraca miedzy organami, które powinny w omawianym zakresie współpracować kuleje, szczególnie w zakresie wymiany informacji, choć działania poszczególnych organów administracji publicznej odpowiedzialnych za nadzór nad miejscami gromadzenia odpadów były na ogół prawidłowe.

WIOŚe, organy samorządowe i PSP “pod lupą”

Jak podaje NIK, żaden ze skontrolowanych Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska (WIOŚ), urzędów marszałkowskich i starostw powiatowych nie dysponował kompletnymi informacjami o pożarach w miejscach gromadzenia odpadów, zaistniałych na terenie objętym ich właściwością i nie starał się tych informacji pozyskać, nie mógł więc dokonać wnikliwej analizy stanu zagrożenia ani przekazywać rzetelnych informacji na zewnątrz jednostki, np. w celu usunięcia odpadów gromadzonych nielegalnie.

WIOŚ miały informacje o miejscach nielegalnego gromadzenia odpadów, jednak np. w wypadku inspektoratów w Warszawie i Szczecinie informacje te w ogromnej większości pochodziły z zewnątrz, a tylko WIOŚ w Kielcach 95% takich informacji zebrał samodzielnie.

Zestawienie podsumowujące źródła pochodzenia informacji o miejscach nielegalnego gromadzenia odpadów (opis grafiki poniżej)
Opis grafiki
Źródło pochodzenia informacji WIOŚ w Kielcach (według stanu na dzień 1.11.2021 r.) WIOŚ w Warszawie WIOŚ w Szczecinie WIOŚ w Zielonej Górze
działania własne jednostki (własne rozpoznanie w trenie w tym – w toku innych kontroli, konkursy) 172 5 14 194
informacje od innych organów 6 81 13 23
skargi/wnioski/zgłoszenia (w tym zgłoszenia realizowane przez stronę internetową GIOŚ) 2 38 86 89
brak danych 0 0 0 3
Łącznie 180 124 113 309

Źródło: opracowanie własne NIK, na podstawie wyników kontroli.

Inne przykłady nieprawidłowego obiegu informacji po stronie WIOŚ:

  • nie wszystkie skontrolowane WIOŚ zwracały się do właściwych jst albo Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) z wnioskami o wydanie decyzji nakazującej posiadaczom odpadów ich usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (w Szczecinie dotyczyło to 50% stwierdzonych miejsc nielegalnego gromadzenia odpadów);
  • w Kielcach nie w każdym wypadku stwierdzenia zagrożenia pożarowego, nagromadzenia dużej ilości odpadów frakcji palnej lub częściowo spalonych odpadów przekazywano stosowną informację do jednostki PSP.

Podobnie komendanci powiatowych i miejskich jednostek PSP nie zadbali o kompletność informacji o wszystkich podmiotach gromadzących odpady i o miejscach, w których zdeponowano je nielegalnie – oceniła NIK.

Przykład: jeden podmiot i 11 pożarów odpadów 

W efekcie kontroli prowadzonych przez WIOŚ wydawane były stosowne postanowienia, jednak czas realizacji tych kontroli i wydania postanowień był stanowczo zbyt długi – niekiedy wynosił nawet 760 dni. W jednej z kontrolowanych jednostek w dwóch przypadkach wojewódzki inspektor ochrony środowiska nie wyegzekwował od przedsiębiorcy wypełnienia obowiązku poinformowania o sposobie usunięcia naruszeń i nie doprowadził do ukarania sprawców wykroczenia polegającego na niedopełnieniu obowiązku poinformowania o wykonaniu zarządzeń pokontrolnych – a sprawa dotyczyła podmiotu prowadzącego działalność w zakresie gromadzenia odpadów, w którym w okresie objętym kontrolą wystąpiło 11 pożarów zgromadzonych tam odpadów.

WIOŚe nie zawsze podejmowały działania

W trzech WIOŚ wystąpiły przypadki niepodejmowania żadnych działań w miejscach wystąpienia pożaru odpadów.

Jak informuje NIK, WIOŚe nie zawsze przekazywały informacje o stwierdzonych miejscach nielegalnego gromadzenia odpadów właściwym miejscowo gminom bądź RDOŚ, zaś jednostkom PSP o wszystkich stwierdzonych zagrożeniach pożarowych, nagromadzeniu dużej ilości odpadów frakcji palnej i/lub częściowo spalonych odpadów.

Jeden z WIOŚ wszczął kontrolę podmiotu prowadzącego składowisko odpadów dopiero po otrzymaniu informacji o stwierdzonych tam nieprawidłowościach w toku prowadzonej przez urząd marszałkowski kontroli w zakresie opłat za korzystanie ze środowiska. W efekcie tej kontroli stwierdził wystąpienie realnego zagrożenia wystąpienia pożaru składowiska i przekazał stosowną informację do komendy powiatowej PSP. Stało się to jednak o kilka pożarów za późno – podsumowuje sytuację NIK.

PSP nie sprawdza, nie ma danych… PSP gasi pożary

Same jednostki PSP w niewielkim stopniu (maksymalnie w 15% przypadków) planowały kontrole w podmiotach gospodarujących odpadami. Zresztą żadna z nich nie dysponowała informacjami o wszystkich podmiotach prowadzących działalność w zakresie gromadzenia odpadów i/lub o miejscach ich nielegalnego gromadzenia na podległym tym jednostkom terenie. Natomiast w razie wystąpienia pożaru miejsc gromadzenia odpadów PSP zajmowała się tylko jego gaszeniem, nie informowała jednak właściwej jst o incydencie, co tym ostatnim utrudniało prowadzenie działań ograniczających zagrożenie pożarami lub ich powstawanie.

Nie wszędzie protokoły pokontrolne PSP trafiały do organów administracji publicznej. Np. w Kielcach PSP nie przekazała do WIOŚ 57% protokołów z czynności kontrolno-rozpoznawczych miejsc gromadzenia odpadów, w Piasecznie sytuacja ta dotyczyła 63% protokołów, a w Żaganiu aż 98% protokołów.

Urzędy marszałkowskie i starostwa a kontrole WIOŚ

Z kolei urzędy marszałkowskie i starostwa wprawdzie brały udział w kontrolach realizowanych przez WIOŚ w podmiotach ubiegających się o uzyskanie stosownych zezwoleń na gromadzenie odpadów, ale często w sposób nieprawidłowy – osoby kontrolujące nie miały właściwych upoważnień, często zajmowały pozycję biernych obserwatorów, a samych kontroli nie dokumentowały.

W połowie skontrolowanych urzędów marszałkowskich wystąpiły spory kompetencyjne pomiędzy marszałkami województw a starostami głównie wokół właściwości do wydania decyzji (zezwolenia) w zakresie gospodarowania odpadami. Może to świadczyć o problemach urzędów jst z interpretacją przepisów ustawy o odpadach.


Trwa rejestracja na szkolenie online:

Zadania organów samorządowych w zakresie kontroli i działań pokontrolnych dotyczących gospodarki odpadami

Po wpisaniu kodu: FBR15 w formularzu rejestracji cena szkolenia zostanie obniżona o 15% od ceny początkowej.

Szczegóły na: www.kontroleodpadow.abrys.pl


 

Nadzór nad miejscami gromadzenia odpadów także szwankował, co jeszcze bardziej utrudniało zapobieganie tam pożarom. Zdarzały się kilkakrotne pożary tego samego miejsca gromadzenia odpadów.

NIK podsumowuje: współpraca doraźna, ograniczona i wybiórcza 

Podsumowując – współpraca pomiędzy skontrolowanymi jednostkami miała charakter doraźny, ograniczony do prowadzenia nielicznych wspólnych kontroli oraz wybiórczego przekazywania informacji. Podmioty objęte kontrolą nie zawsze informowały się wzajemnie o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu miejsc gromadzenia odpadów, o wynikach prowadzonych postępowań oraz zagrożeniach stwarzanych przez te miejsca.

Żaden z wojewódzkich programów ochrony środowiska opracowany przez skontrolowane urzędy marszałkowskie nie uwzględniał problematyki pożarów miejsc gromadzenia odpadów, a tylko jeden powiatowy program ochrony środowiska uwzględniał te zagadnienia. W dwóch skontrolowanych starostwach programy ochrony środowiska przygotowano nierzetelnie – nie uwzględniono w nich problemów związanych z pożarami miejsc gromadzenia odpadów pomimo częstego ich występowania na terenie powiatu, w tym pożarów, po których konieczne było uruchomienie procedur zarządzania kryzysowego. Również np. w powiatowych planach zarządzania kryzysowego nie uwzględniano zagrożeń wynikających z pożarów miejsc gromadzenia odpadów.

Izba odnotowała przypadki, gdy starostwa dysponowały informacjami o wszystkich lub niemal wszystkich pożarach miejsc gromadzenia odpadów, ale dane te nie były przekazywane dalej i wykorzystywane do nadzoru nad miejscami gromadzenia odpadów. Gdy zaś zostały przekazane, kontrolerzy odnotowali fakty nieprzekazania ich z komórki zajmującej się sprawami zarządzania kryzysowego do komórki odpowiedzialnej za ochronę środowiska. Świadczy to o niezapewnieniu sprawnego i efektywnego systemu obiegu informacji o występujących na obszarze danego powiatu pożarach miejsc gromadzenia odpadów. Na terenie każdego z czterech województw, w których NIK przeprowadziła kontrolę, w latach 2017–2022 wystąpiły kilkukrotnie pożary w tym samym miejscu gromadzenia odpadów, ale wskutek braku kompletnych informacji o pożarach miejsc gromadzenia odpadów organy administracji publicznej najczęściej nie podejmowały żadnych działań.

W okresie objętym kontrolą w żadnym skontrolowanym urzędzie marszałkowskim i w żadnym starostwie nie zawarto z innymi jednostkami administracji publicznej porozumień o współpracy dotyczących sprawowania nadzoru nad miejscami gromadzenia odpadów w zakresie zapobiegania wystąpienia pożarów oraz eliminowania zagrożenia pożarowego. Tylko niektóre jednostki nawiązały taką współpracę w trybie roboczym.

Wnioski

– do Minister Klimatu i Środowiska

Najwyższa Izba Kontroli wnosi o podjęcie działań mających na celu wprowadzenie do ustawy o odpadach regulacji prawnych polegających na:

  • doprecyzowaniu formy i zakresu udziału przedstawiciela właściwego organu w kontroli instalacji lub jej części, obiektu budowlanego lub jego części lub miejsc magazynowania odpadów, w których ma być prowadzone przetwarzanie odpadów lub zbieranie odpadów, przeprowadzanej zgodnie z art. 41a ust. 1 tej ustawy przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, w szczególności poprzez zobowiązanie tego przedstawiciela do uczestniczenia we wszystkich czynnościach kontrolnych na podstawie wydanego przez właściwy organ upoważnienia do kontroli oraz podpisania protokołu z kontroli;
  • wprowadzeniu obowiązku informowania wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o podjętych przez gminy i RDOŚ działaniach mających na celu usunięcie odpadów z miejsc do tego nieprzeznaczonych;
  • zobowiązaniu właściwych organów sprawujących kontrolę podmiotów korzystających ze środowiska (wojewódzki inspektor ochrony środowiska), kontrolę przestrzegania przepisów o ochronie środowiska (marszałek województwa, starosta) oraz na których ciąży obowiązek rozpoznawania zagrożeń pożarowych (komendant powiatowy/miejski PSP) do wymiany informacji o stwierdzonych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu miejsc gromadzenia odpadów oraz zagrożeniach przez nie stwarzanych.

Ponadto Najwyższa Izba Kontroli wnosi o:

– do Komendanta Głównego PSP

zobowiązanie komendantów powiatowych (miejskich) PSP do przekazywania na bieżąco informacji o pożarach miejsc gromadzenia odpadów do właściwych miejscowo wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska, starostów i marszałków województw;

– do Marszałków województw oraz starostów

podjęcie działań mających na celu zwiększenie nadzoru nad miejscami gromadzenia odpadów oraz uwzględnienie w bieżącej pracy urzędów im podległych, informacji o pożarach tych miejsc.

Pełna informacja o wynikach kontroli NIK: ZAPOBIEGANIE POŻAROM
MIEJSC GROMADZENIA ODPADÓW

 

źródło: NIK

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

AD2 Kontrole odpadów samorządy (03.04-22.04.24)

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d MBP [12.04-27.05.24]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Pożary odpadów
css.php
Copyright © 2024