




"Niestety, od kilkunastu lat problem śmieciowy dotyczy też Polski. Należy dalej uszczelniać system, usprawniać go i poprawiać, żeby śmieci do nas nie trafiały oraz ścigać tych, którzy je do Polski sprowadzili" - ocenił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" doradca prezydenta Paweł Sałek.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku nałożył mandaty na firmę z Gdańska za zanieczyszczenie rzeki Strzelniczka i dwóch zbiorników retencyjnych w mieście - dowiedział się PAP. Inspektorzy podkreślają, że do zanieczyszczeń dochodziło od dłuższego czasu.
Petr Hladik, minister środowiska w rządzie Republiki Czeskiej, zaprezentował dane pomiarowe świadczące o tym, że ściana retencyjna w kopalni "Turów" działa. Funkcjonalność ściany potwierdzają dane z czterech odwiertów monitorujących, które znajdują się po polskiej stronie. Mimo to poziom wód podziemnych w Czechach nie wzrasta.
- Polska złożyła do KE skargę na Niemcy za nielegalnie przywiezione odpady; to pierwszy krok postępowania przed TSUE - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Jak wskazała podczas konferencji prasowej, w Polsce jest 35 tys. ton nielegalnych odpadów, które zostały przywiezione z Niemiec i porzucone na siedmiu składowiskach. - W wyniku braku działań ze strony niemieckiego rządu, składamy skargę do TSUE na Niemcy ws. nielegalnie wwiezionych odpadów - powiedziała minister.
Burzliwy przebieg miało dzisiejsze (25 lipca br.), posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw Klimatu Senatu RP, która opowiedziała się za odrzuceniem rządowego projektu Ustawy o rewitalizacji rzeki Odry. Podczas posiedzenia padło szereg uwag. Oburzenie senatorów wywołała też nieobecność przedstawicieli Rządu RP, co zdaniem członków komisji umożliwiało podjęcie rzetelnej dyskusji nad jakością proponowanego prawa.











