




Proces trzech osób z kierownictwa filmy Adler ze Świdnicy, oskarżonych o zanieczyszczenie powietrza przy produkcji materiałów plastikowych, rozpoczął się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Świdnicy (Dolnośląskie).
Policja oraz inspektorzy Wydziału Zwalczania Przestępczości Środowiskowej WIOŚ we Wrocławiu zatrzymali we wtorek w gminie Wołów (Dolnośląskie) nielegalny transport odpadów, w tym niebezpiecznych. W sprawie zatrzymano pięć osób. Dolnośląski wojewódzki inspektor ochrony środowiska Mariusz Wojewódka podał, że WIOŚ prowadzi obecnie na Dolnym Śląsku kilkanaście postępowań ws. nielegalnego składowana odpadów.
Firma Awinion, odpowiedzialna za zwiezienie odpadów, które w miniony weekend spłonęły w Przylepie pod Zieloną Górą miała pozwolenie, by „zbierać substancje właściwie z całej tablicy Mendelejewa” – mówi prokurator zajmujący się tą sprawą. Działała na zasadzie "co powiat, to nowy magazyn".
Przeprowadzone w 2015 roku dwie kontrole w spółce Awinion stwierdziły nieprawidłowości w zakresie gospodarowania odpadami, które stwarzają zagrożenie życia i zdrowia dla osób znajdujących się w strefie oddziaływania magazynu - wynika z dokumentu przekazanego PAP przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. To właśnie ta spółka składowała odpady w Przylepie.
"Smród płonących odpadów w Zielonej Górze. Smród setek bezkarnych nielegalnych składowisk. Smród pisowskiej korupcji w całej Polsce. Kaczyński i Sasin na pikniku" - napisał w mediach społecznościowych Donald Tusk. "Śmierdzą śmieci sprowadzane masowo za Pana rządów Panie Donaldzie Tusku. Pozostawione mieszkańcom w wielu dziwnych miejscach niebezpieczne odpady" - odpowiedziała wpisem na Twitterze minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.











