PKN Orlen analizuje możliwość wykorzystania innowacyjnej technologii Hydro-PRTSM przy wdrażaniu projektów recyklingu chemicznego tworzyw sztucznych. Koncern podpisał w tej sprawie list intencyjny oraz umowę na realizację studium wykonalności ze spółką KBR.

PKN Orlen podkreślił, że zgodnie z przyjętą strategią do 2030 r. “chce rozwijać nowy obszar swojej działalności, który umożliwi efektywne ekonomicznie i środowiskowo zagospodarowanie odpadów z tworzyw sztucznych”.

“Koncern podpisał list intencyjny oraz umowę na realizację studium wykonalności z wiodącym dostawcą technologii i usług inżynieryjnych, z którym analizuje możliwość wykorzystania innowacyjnej technologii Hydro-PRTSM przy wdrażaniu projektów recyklingu chemicznego tworzyw sztucznych. Pozwolą one realizować założenia gospodarki obiegu zamkniętego i spełnić cel neutralności emisyjnej koncernu do 2050 r.” – ogłosił we wtorkowym komunikacie PKN Orlen.

W informacji tej podano, że współpraca z firmą KBR “będzie opierać się na wykorzystaniu technologii Hydro-PRTSM licencjonowanej przez KBR”, a przetwarzane tworzywa sztuczne będą pochodziły z kraju, przy czym “odzyskane w procesie recyklingu związki chemiczne zostaną przerobione z wykorzystaniem własnych aktywów rafineryjno-petrochemicznych w wyżej wartościowe produkty petrochemiczne, które trafią na rynek polski i europejski”.

– Jesteśmy odpowiedzialną firmą, która ma realny wpływ na ochronę środowiska naturalnego, dlatego angażujemy się w realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju. Podejmując współpracę ze spółką KBR stawiamy kolejny ważny krok w tym kierunku – oświadczył prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki.

Zaznaczył przy tym, że technologia, którą koncern obecnie analizuje, “ma umożliwić recykling odpadów z tworzyw sztucznych i wykorzystywanie pozyskanych w ten sposób surowców do wytwarzania produktów petrochemicznych i rafineryjnych”.  – Będzie to nasza odpowiedź na globalne trendy związane z ochroną środowiska, która jednocześnie przyczyni się do budowy wartości koncernu w długiej perspektywie – podkreślił Obajtek.

Jak wyjaśnił PKN Orlen, technologia Hydro-PRTSM, licencjonowana przez KBR, polega na przetwórstwie odpadowych tworzyw sztucznych w produkty ciekłe i gazowe, które następnie można przetwarzać i wykorzystywać w produkcji chemikaliów, monomerów i polimerów. “Podpisany list intencyjny oraz umowa na realizację studium wykonalności zakłada, że firma KBR weźmie aktywny udział we wdrożeniu projektu dostosowanego do potrzeb Grupy Orlen oraz zapewni wymagane wsparcie techniczne i wiedzę ekspercką” – zapowiedział koncern.

Prezes KBR ds. technologii Doug Kelly ocenił, że współpraca z PKN Orlen “to ważny krok w ocenie długoterminowego potencjału tej przełomowej technologii”. – Jesteśmy pewni, że Hydro-PRTSM umożliwi PKN Orlen osiągnięcie korporacyjnych celów zrównoważonego rozwoju oraz dekarbonizacji – dodał Kelly.

PKN Orlen przypomniał, że jako pierwszy koncern paliwowy z Europy Środkowej zadeklarował cel osiągnięcia neutralności emisyjnej do 2050 r. Koncern wspomniał, że w ramach dochodzenia do tego celu, do 2030 r. zredukuje o 20 proc. emisję CO2 z obecnych aktywów rafineryjnych i petrochemicznych oraz o 33 proc. CO2/MWh z produkcji energii elektrycznej. “Do końca tej dekady koncern zainwestuje ponad 25 mld zł w projekty, które umożliwią redukcję oddziaływania na środowisko i otwarcie na nowe modele biznesowe” – oznajmił PKN Orlen.

Według spółki, w Europie rocznie powstaje 24,5 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych – ponad jedna trzecia trafia do recyklingu, natomiast 42 proc. jest spalane, a 24 proc. składowane, co – jak podkreślono w informacji – “jest sprzeczne z modelem gospodarki obiegu zamkniętego”. “Jednocześnie szacuje się, że ilość odpadów z tworzyw sztucznych wzrośnie w 2035 r. do 31 mln ton, co powinno wpłynąć na intensyfikację projektów recyklingowych” – zaznaczył PKN Orlen.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Trochę dziwne jak formacja polityczna głosząca hasła wykorzystywania polskich technologii i myśli technicznej woli inwestować w zachodnie linie technologicznej za grube miliony sorry miliardy. A przecież technologie do przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych były już wdrożone i stosowane przez Polaków.

Skomentuj