1 / 9

10 lat starań, rozmów i debat towarzyszących naszym konferencjom poświęconym termicznemu unieszkodliwianiu odpadów – tyle czasu zajęło nam, by teraz móc powiedzieć, że branżę zaczynają słuchać politycy. Wykorzystanie frakcji kalorycznej z odpadów to niezagospodarowane źródło energii i panaceum na wiele problemów, z którymi boryka się nasza odpadowa gospodarka – powiedział na rozpoczęcie konferencji „Paliwa z odpadów” dr Aleksander Sobolewski z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla.

Konferencja w formacie hybrydowym (na żywo i on-line) rozpoczęła się we wtorek w Olsztynie.

– Musimy jasno sobie powiedzieć, że odzysk energii na poziomie europejskiej legislacji nie jest recyklingiem. I nic nie wskazuje, żeby kiedykolwiek był, ponieważ każdy z nas wie, jak trudna, a w zasadzie niemożliwa, jest jakakolwiek zmiana w obrębie unijnych dyrektyw – podkreślał Aleksander Sobolewski.

– Jednocześnie nie ma szans na narzucenie kilku miliardom ludzi na świecie zmiany mentalności i zmuszenie ich do odejścia od konsumpcyjnego stylu życia. Ruchy takie jak np. zero waste zawsze będą miały swoich zwolenników. I dobrze. Niemniej pamiętajmy, że to tylko promil naszej populacji. Niezwykle potrzebny, ale nie mogący przecież narzucać na siłę innym swoich przekonań. Dziś wszyscy na świecie chcą żyć coraz wygodniej, coraz lepiej. Do nas należy dotarcie do ludzi z rzetelną i popartą argumentami wiedzą na temat frakcji kalorycznej z odpadów, którą możemy zagospodarować termicznie, uzyskując jednocześnie tak niezbędną dziś energię – dodał.

Osiągnięcie celów circular economy, zdaniem Aleksandra Sobolewskiego, jest niewykonalne w aktualnych realiach prawnych i gospodarczych w Polsce, mimo ich słuszności. Dziś spalamy jednostkowo znacznie mniej odpadów w porównaniu do innych państw UE. Powinniśmy to poważnie przemyśleć, a także zastanowić się, czy może nie warto wprowadzić kwalifikowanego magazynowania dużej ilości paliw z odpadów, ocenił prelegent. Z myślą oczywiście o tym, że w pewnej perspektywie czasowej wykorzystamy go jako źródło energii.

W tej chwili nadwyżkę zmagazynowanego RDF i pre-RDF ocenia się w Polsce na ok. 40 mln ton. Zmienia się jednak polityka europejska, co widać również w naszym kraju – wystarczy wspomnieć o dofinansowaniu unijnym dla Portu Czysta Energia –  nowoczesnej spalarni, która powstaje w Gdańsku.

Z kolei przejawem zmiany krajowej polityki w dziedzinie termicznego unieszkodliwiania odpadów może być najnowsza inwestycja wspierana przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który przeznaczy 165 mln zł na budowę instalacji kogeneracyjnej produkującej energię z odpadów należącej do Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Tarnowie. Całkowity koszt tej inwestycji to 200 mln zł. Zapewni ona ok. 30 proc. zapotrzebowania miasta na ciepło.

Czytaj więcej

Skomentuj