Najpierw kotły olejowe i gazowe, następnie biomasowy, a ostatecznie także spalający paliwa alternatywne – to źródła ciepła, jakie w najbliższych latach odmienią oblicze systemu ciepłowniczego w Radomsku. Wyzwaniem w tak szeroko zakrojonej transformacji okazały się nie tylko koszty i procedury administracyjne, ale też społeczny opór. Jak sobie z nimi poradzić? Zbigniew Rybczyński z PGK Radomsko opowiedział o tym w rozmowie z Kamilem Paczkiem.
MP3Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Rozpoczęliście serię ważnych inwestycji, a jedną z nich jest trwająca właśnie budowa kotła biomasowego. Dlaczego zdecydowaliście się na tak szeroko zakrojoną zmianę?
Przez długi czas, wspólnie z całym zespołem przedsiębiorstwa, zastanawialiśmy się nad wyborem rozwiązania dla produkcji ciepła w naszym zakładzie ciepłowniczym. Impulsem była informacja o wdrażaniu pakietu zakładającego odejście od węgla do 2050 r.
Uznaliśmy, że powinniśmy dążyć do dywersyfikacji źródeł ciepła. Chodziło o to, aby szukać optymalnych w danym okresie cen paliw, którymi możemy zasilać nasze źródła, a jednocześnie rozwijać rozwiązania oparte na paliwach odnawialnych. Dzięki temu mogliśmy też korzystać z różnego rodzaju preferencji, pożyczek i form wsparcia.
Naszymi celami były nie tylko modernizacja i rozbudowa zakładu ciepłowniczego oraz samych źródeł ciepła, ale również rozwój sieci ciepłowniczej w mieście. Chcieliśmy podłączać coraz więcej budynków, ograniczać zanieczyszczenie środowiska, zmniejszać smog i poprawiać jakość powietrza.
Naszym podstawowym celem było zmniejszenie obciążeń, z jakimi wiąże się system ETS, który generował bardzo wysokie koszty produkcji ciepła ze względu na opłaty za emisję CO₂. Obniżyliśmy więc moc kotłów węglowych tak, aby „uciec” z tego systemu, a brakującą moc uzupełniliśmy kotłami olejowo-gazowymi.
Było to rozwiązanie najprostsze i najszybsze do wdrożenia, a przede wszystkim pozwoliło nam ograniczyć koszty i obniżyć taryfę produkcji...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?