Polska jest aktualnie jedynym krajem Unii Europejskiej (pomijając niewielkie państwa jak Luksemburg czy Malta), w którym nie ma żadnej pracującej biometanowni. Pierwsze próby budowy takich instalacji podejmowane były jeszcze przed 2010 r., jednak w ciągu tych lat nie udało się wyprodukować w Polsce nawet 1 m3 biometanu. 

Jest to tym bardziej zaskakujące, że z jednej strony mamy jeden z największych w Europie potencjałów produkcyjnych do wytworzenia bioCH4, a z drugiej – jako największy w Europie producent obornika (ponad 105 mln ton rocznie) – nasz kraj jest źródłem bardzo silnej emisji metanu (gazu 25 razy silniej wpływającego na efekt cieplarniany niż CO2), a także podtlenku azotu (298 razy) z pryzm tego składowanego nawozu. Tymczasem wykorzystanie obornika jako substratu do biogazowni (eliminując emisje i pozwalając na produkcję prądu lub biometanu) w 2023 r. wyniosło – wg danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – zaledwie 119 tys. ton, czyli nieco ponad 1 promil wytwarzanej ilości.

Biometanowy potencjał Polski

Polska posiada jeden z największych potencjałów produkcyjnych biometanu w UE. Na przełomie 2015 i 2016 r. zespół Pracowni Ekotechnologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (kierowany przez jednego z autorów tekstu, czyli prof. Jacka...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?