Działania rządu w kierunku ograniczenia zanieczyszczenia powietrza w Polsce zostały po raz trzeci ocenione przez Polski Alarm Smogowy. Zdaniem PAS wciąż nie przynoszą one oczekiwanych efektów. Cieszy dążenie do zmian prawa i tworzenie programów wsparcia finansowego do wymiany kotłów i termomodernizacji, ale jest problem z egzekwowaniem tego prawa. Poza tym realizacja programów antysmogowych przebiega zbyt wolno i nie obejmuje wszystkich, których powinna.

W styczniu 2017 r. rząd ogłosił, że rozpoczyna prace nad składającym się z 15 punktów programem “Czyste Powietrze”, którego celem jest rozwiązanie problemu smogu w Polsce. Działacze Polskiego Alarmu Smogowego sprawdzają, jak przebiega realizacja obietnic.

Na podstawie obecnej oceny można powiedzieć, że poczyniono postępy, ale nadal konieczne są daleko idące zmiany, dzięki którym przyjmowane prawo czy programy finansowe przełożą się na poprawę jakości powietrza. Tylko dwa działania z planowanych są zaawansowane – wprowadzanie standardów emisyjnych dla kotłów oraz wprowadzanie zachęt dla transportu niskoemisyjnego. W sześciu przypadkach postęp oceniono jako umiarkowany, w czterech jako niedostateczny, a w trzech nie rozpoczęto żadnych prac.

Krok wstecz w spalinach

PAS zauważa, że w niektórych działaniach antysmogowych widać nawet ruch wstecz. Tak jest np. z kontrolą i dokumentacją jakości spalin samochodowych. Rząd zdecydował się np. nie przyjmować przepisów zaostrzających karanie za wycinanie filtrów DPF i zaniechał prac nad uszczelnieniem kontroli spalin samochodowych.

– Gdybyśmy oceniali postęp rządowego programu jedynie po zmianach zapisów ustaw czy rozporządzeń nasza ocena programu wypadłaby dużo lepiej – powiedział Andrzej Guła, lider PAS. – Niestety, w rzeczywistości sytuacja wygląda tak, że przyjmowane prawo i tworzone programy finansowe nie działają tak, jak powinny.

Dobrym przykładem jest wprowadzenie norm emisyjnych kotłów i zmiana przepisów w zakresie norm jakości węgla. Wprowadzono zakaz sprzedaży pozaklasowych kotłów tzw. kopciuchów, ale luki w prawie i brak mechanizmów kontroli przez Inspekcję Handlową sprawiają, że „kopciuchy” są wciąż dostępne w sprzedaży.

Podobnie jest z normami jakości węgla. Wprawdzie Sejm nałożył obowiązek wystawiania świadectw jakości węgla, mimo tego wielu sprzedawców ignoruje nowe przepisy. Dopuszczenie do sprzedaży węgla brunatnego czy miałów marnej jakości utrudnia natomiast realizację uchwał antysmogowych.

“Czyste Powietrze” pod lupą

Podobnie jest z programem dopłat do ocieplenia domów i wymiany źródła ciepła, nazwanym “Czyste Powietrze”. Program jest ważny i potrzebny, ale wymyślono go tak, że niemożliwe jest szybkie tempo wymiany kotłów. Dystrybucję środków powierzono 16 Wojewódzkim Funduszom Ochrony Środowiska, które nie są przygotowane do obsługi setek tysięcy beneficjentów. Szybkie złożenie wniosku i uzyskanie dotacji nie jest możliwe. PAS ocenia, że Polska ma dobry program, ale na skutek niewydolności urzędów nie działa i nie będzie działał zgodnie z oczekiwaniami.

Od września do końca 2018 r. do programu “Czyste Powietrze” złożono ponad 20 tys. wniosków. Kopcących kominów na domach jest w Polsce blisko 4 miliony. Rząd zakłada, że program “Czyste Powietrze” funkcjonować będzie przez 10 lat. Wynika z tego, że żeby wymienić w tym czasie większą część pieców, programem powinno być objęte co najmniej 400 tysięcy domów rocznie. Tymczasem liczba wymienionych kotłów w pierwszym roku funkcjonowania programu nie przekroczy 100 tysięcy. Zdaniem PAS program wykorzystają głównie ci, którzy i tak planowali wymianę kotła ze względu na jego wyeksploatowanie.

PAS pozytywnie ocenia wprowadzenie ulgi podatkowej dla tych, którzy chcą wymienić kocioł czy ocieplić dom. Organizacja chwali też uruchomienie pierwszego programu wspierającego osoby najuboższe – “Stop Smog”.

Tylko dla jednorodzinnych

Zdaniem oceniających antysmogowe działania niedopatrzeniem jest to, że program dotacyjny oraz ulga przeznaczone są jedynie dla domów jednorodzinnych. Osoby mieszkające w domach wielorodzinnych i używające paliw stałych (zazwyczaj w piecach kaflowych) nie dostaną wsparcia przy wymianie źródła ogrzewania. W wielu województwach jest to poważny problem społeczny.

PAS zwraca też uwagę, na na brak mechanizmów egzekucji prawa w ochronie powietrza. Widać to w różnych obszarach, począwszy od rynku sprzedaży węgla, poprzez handel kopciuchami, skończywszy na braku kontroli spalania odpadów czy liberalnych kontroli przedsiębiorców zanieczyszczających środowisko. Wg PAS dobrym ruchem w tym obszarze jest upoważnienie straży miejskich do kontroli uchwał antysmogowych.

Polski Alarm Smogowy (PAS) to pozarządowa inicjatywa zrzeszająca ruchy obywatelskie walczące o poprawę jakości powietrza w Polsce.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj