Sztuczne wywoływanie, czyli tzw. sianie deszczu, doprowadziło do powodzi w dwóch miastach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Władze tego państwa chciały wywołać deszcz, aby zapobiec trawiącej kraj suszy.

Z powodu niespotykanie ulewnych deszczy, gradu, burz i śniegu najbardziej ucierpieli mieszkańcy Fudżajry, Al In i Szardży. Z zalanych terenów ewakuowano prawie 600 osób, 180 z nich musiało zatrzymać się w różnych placówkach charytatywnych. Pozostałym pozbawionym schronienia władze zapewniły nocleg w hotelach.

Niespotykane dotąd ulewy są wynikiem zbyt intensywnych działań wywołujących deszcz. Przetrenowana i wcześniej stosowana metoda wywoływania deszczu miała zadziałać i tym razem, ale dając większy opad. Władze zasiały więc chmury burzowe kryształkami soli, wykonując przez weekend ponad 200 lotniczych operacji. Meteorolodzy zapowiadali, że większe opady przewidywane są jedynie w Dubaju u Abu Zabi, prognozy sprawdziły się jednak aż nadto.

Silne nawałnice zaatakowały głównie zachodnią część kraju. W górach ulice zostały zalane przez lawiny błotne, na pustyni spadł śnieg. Narodowe Centrum Meteorologiczne wydało oficjalne ostrzeżenia przed niebezpiecznymi warunkami pogodowymi i zaleciło kierowcom unikanie bocznych dróg, gdzie utworzyły się potoki.

Tak duża ingerencja w naturę może mieć wpływ na pogodę w innych miejscach. O ile chmury deszczowo-burzowe wywołały niespodziewane zmiany pogody w sąsiadujących z ZEA krajach, nie ma to wpływu na pogodę w Europie. – Takie działania są dla nas niegroźne, a ich skutki zazwyczaj mogą pojawić się w promieniu 200-300 km od punktowego siania deszczu. Przykładem ingerencji w pogodę mogą być chociażby działania podejmowane w Moskwie tuż przed Dniem Zwycięstwa. Akcja nieraz wymyka się spod kontroli i wywołuje niespodziewaną pogodę w okolicy, ale raczej nie odbija się to na nas – wyjaśnia klimatolog Michał Kowalewski z IMGW.

Co ciekawe deszcz może być także narzędziem walki. Jedną ze słynniejszych akcji jest rozpylanie przez armię USA w chmurach nad Wietnamem jodku srebra, dzięki któremu przedłużał się okres monsunowy. Ciągłe deszcze miały utrudnić przemieszczanie się ciężarówek i sprzętu wojskowego przeciwników.

Źródło: Emirates 24/7

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj