711 nielegalnych wysypisk odpadów – tyle wysypisk od początku roku ujawnili strażnicy miejscy w Poznaniu. To o ponad 200 wysypisk więcej, aniżeli było ich w analogicznych okresach 2020 i 2019 roku. Najwięcej porzuconych odpadów znajduje się na terenach miejskich.

W tym roku zapowiada się niechlubny “śmieciowy” rekord w Poznaniu – tylko do końca sierpnia strażnicy ujawnili 711 dzikich wysypisk odpadów. W poprzednich latach tyle wysypisk strażnicy ujawniali w ciągu całego roku. W tym roku z nieruchomości miejskich, na zlecenie Wydziału Gospodarowania Nieruchomościami (WGN UMP), usunięto 125 ton odpadów komunalnych, 13 ton mebli i 5 ton gruzu.

Koszty sprzątania liczone w milionach

Jeżeli dodamy do tego wysypiska usuwane z terenu lasów poznańskich, poboczy dróg, parków i działek mieszkalnych, to okaże się, że skala problemu jest olbrzymia, a koszty sprzątania pokrywane z budżetu Miasta liczone są w milionach złotych.

Najwięcej nielegalnych wysypisk, bo aż 123, ujawnili strażnicy miejscy Referatu Nowe Miasto.

W wyniku podjętych działań 25 sprawców ukarali mandatami, oni też ponieśli koszty porządkowania. W pozostałych przypadkach wystosowano pisma o uporządkowanie do podmiotów administrujących zanieczyszczonymi terenami, takich jak: WGN UMP, ZDM, ZKZL czy PKP.

Siedliska gryzoni, zaśmiecanie poboczy, odpady poremontowe

Oto przykłady zaledwie trzech spośród wielu interwencji dotyczących nielegalnych wysypisk odpadów w Poznaniu.

W jednym z budynków przy ul. Trzebiatowskiej osoby tam przebywające w krótkim czasie nagromadziły spore ilości rozmaitych odpadów, a te stały się siedliskiem gryzoni. Interwencja strażnika rejonowego Referatu Jeżyce zakończyła się wysokim mandatem i nakazem uprzątnięcia odpadów w terminie 14 dni. Wszystkie odpady muszą być posegregowane zgodnie z obowiązującymi zasadami recyklingu. Sprawa jest w toku – informuje Straż Miejska Miasta Poznania.

Kolejny przykład interwencji – pod koniec sierpnia, na pobocze ulicy Michałowo wyrzucono dwa worki wypełnione odpadami z gospodarstwa domowego. Przy typowaniu adresu nieruchomości, z której śmieci pochodziły, pomogli sami mieszkańcy. Kontrola we wskazanym miejscu potwierdziła przypuszczenia – brak deklaracji do GOAP i zaśmiecanie miejsc publicznych przełożyło się na mandaty w łącznej kwocie 600 zł. Porzucone odpady zostały przeniesione na teren nieruchomości i po otrzymaniu pojemników wszystkie zostaną posegregowane (deklarację do GOAP zawarto 1 września).

Piątkowo, tereny nadwarciańskie – strażnicy Referatu Północ ujawnili nad brzegiem Warty podrzucone odpady z remontu – gruz, opakowania plastikowe, dywan i wiele innych przedmiotów wyrzucono na łące. Tym razem porządkowaniem zajęła się firma sprzątająca tereny miejskie.

“Dawno czegoś takiego nie widzieliśmy” – mówią strażnicy miejscy

Najnowsza interwencja “śmieciowa” (informacja z 4.10.2021) dotyczyła terenu u zbiegu ulic Bałtyckiej i Gnieźnieńskiej w Poznaniu. Miejsce to zaśmiecone było masami ziemnymi, gruzem i wszelkimi odpadami w ilości co najmniej kilkudziesięciu wywrotek. Na miejscu okazało się, że widok był porażający. “Dawno czegoś takiego nie widzieliśmy” – czytamy w komunikacie Straży Miejskiej Miasta Poznania.

Funkcjonariusz od razu zaczął od ustalenia właściciela terenu oraz powiadomienia o wysypisku Wydział Ochrony Środowiska. Kolejnym krokiem było przeprowadzenie wizji lokalnej, w której uczestniczyli przedstawiciele straży miejskiej, WOŚ oraz właściciel działki. Ponieważ właściciel działki stanowczo twierdził, że śmieci nie należą do niego postanowiono, że zostanie założona fotopułapka. Niestety ta, nie wykazała sprawców. W związku z tym właściciel posesji uprzątnął teren na swój koszt, na co przedstawił stosowne rachunki. Potwierdziła to także rekontrola strażnika.

Pomagają mieszkańcy

Interwencje dotyczące zanieczyszczonych miejsc publicznych to jedne z częściej zgłaszanych spraw – informuje Straż Miejska Miasta Poznania.  Od początku roku mieszkańcy przekazali 2 755 informacji o zaniedbaniach porządkowych, poczynając od dużych wysypisk odpadów, a na brudnych chodnikach kończąc. W wyniku podjętych interwencji strażnicy ukarali 1023 osoby, a 20 spraw przekazali do rozpatrzenia przez Sądy. Do instytucji odpowiedzialnych za utrzymanie czystości przekazali 4769 zaleceń sprzątania.

Współpraca z Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami

Dobrą praktyką przyjętą w naszym mieście są spotkania strażników z pracownikami WGN – czytamy w komunikacie Straży Miejskiej Miasta Poznania. Ten wydział Urzędu Miasta administruje terenami miejskimi, które nie są przypisane do żadnej innej jednostki miasta. Tereny wymagające porządkowania strażnicy przekazują na spotkaniach w miejscu wymagającym oczyszczenia – określany jest zakres prac porządkowych i termin ich wykonania. Po upływie wyznaczonego czasu funkcjonariusze sprawdzają, czy prace porządkowe wykonano zgodnie z ustaleniami. Podobne praktyki stasowane są we współpracy z innymi jednostkami miejskimi.

 

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj