Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Prezes PSE: elektrownie na gaz i węgiel nadal będą niezbędne

Prezes PSE: elektrownie na gaz i węgiel nadal będą niezbędne Depositphotos/EpicStockMedia
KP/PAP
18.12.2025, o godz. 12:03
czas czytania: około 3 minut
0

W systemie elektroenergetycznym przyszłości zdominowanym przez OZE, elektrownie na gaz i węgiel będą pracować coraz mniej, ale momentami będą niezbędne – powiedział prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

W zaprezentowanej we wtorek strategii do 2040 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne za najważniejsze wyzwanie uznały przygotowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na funkcjonowanie przez większość czasu bez konieczności uruchamiania źródeł konwencjonalnych.

– Cel główny, który określamy w strategii, nie kreśli nam przyszłości, w której nie ma elektrowni gazowych, czy elektrowni jądrowych, czy w ogóle mocy dyspozycyjnych. W tej rzeczywistości te moce są – powiedział Onichimowski.

Gaz i węgiel nadal w systemie

Jak podkreślił, podejście w strategii nie oznacza, że źródeł konwencjonalnych nie będzie permanentnie, a jedynie, że system elektroenergetyczny będzie mógł sobie poradzić bez nich w danym momencie. – Przez dłuższe okresy, kiedy będzie duża generacja OZE, będziemy mogli prowadzić tak system, żeby źródła dyspozycyjne w nim nie uczestniczyły. Nie będziemy potrzebowali od nich kupować żadnych usług systemowych. Zapewnimy je sobie poprzez rozwiązania bezemisyjne – tłumaczył.

Elektrownie emisyjne będą natomiast wchodzić do systemu i pracować wtedy, kiedy będzie mniejsza generacja ze źródeł odnawialnych. – Będą to źródła gazowe, czy też do pewnego momentu również węglowe. Ale osiągniemy taką zdolność, że będziemy mogli pracować w systemie, w którym tych źródeł nie będzie. Co nie oznacza, że ich nie będzie w ogóle – podkreślił prezes PSE.

Jak przypomniał, wraz z rozpowszechnieniem się prądu zmiennego, w sieci elektroenergetycznej pojawiły się pewne parametry, związane ze sposobem wytwarzania przez wirujące maszyny elektryczne, jak chociażby częstotliwość. – Otrzymywaliśmy je niejako przy okazji tego, że działały takie a nie inne elektrownie. Te parametry były częścią takiego a nie innego procesu wytwarzania energii elektrycznej – wyjaśnia Onichimowski.

Natomiast dziś w procesie wytwarzania energii elektrycznej przez źródła takie chociażby jak fotowoltaika, nie dają takich efektów jak maszyny wirujące. – Parametry pracy systemu musimy zapewnić sobie w inny sposób. W strategii między innymi piszemy o tym jak. Nie przesądzamy w niej już dzisiaj, w jakich to będzie proporcjach, czy przy jakich kosztach, ale widzimy już, że jest to pewien dominujący kierunek. I na pewno system w tym kierunku będzie szedł – podkreślił prezes PSE.

Recepta na niekorzystną pogodę

Jak jednak zwrócił uwagę, w przypadku krajów o takim położeniu geograficznym jak Polska należy się przygotować na sytuację, że przez szereg dni z rzędu nie ma ani słońca, ani wiatru. Takiego problemu nie da się rozwiązać za pomocą magazynów, dlatego potrzeba mocy dyspozycyjnej, która będzie się włączała stosunkowo rzadko. – Nasze analizy pokazują, że część tych elektrowni gazowych, które dzisiaj budujemy i wspieramy, to przez rynek mocy, będzie pracować przez tak naprawdę pojedyncze godziny w ciągu roku. Pytanie oczywiście, czy to się opłaca, czy warto budować takie jednostki. Warto, bo jeden dzień blackoutu to 40 mld zł strat dla Polski – wskazał Onichimowski. Dlatego operator musi mieć w dyspozycji takie jednostki.

Podkreślił jednocześnie, że gaz jest cennym i strategicznym surowcem i stosunkowo nietrudno jest odciąć jego dostawy do Europy. – Dlatego musimy stworzyć system, w którym na przykład nasze magazyny gazu będą wystarczały na wiele miesięcy pracy dla systemu, bo całą resztę będziemy pokrywać ze źródeł odnawialnych i jądrowych. Ale to jest cel już na okres po 2040 r. – ocenił prezes PSE.

Jak dodał, całość przebudowy systemu elektroenergetycznego to duże i kosztowne zadanie, ale należy pamiętać, że 80% polskiej energetyki węglowej powstała w czasach Gierka i tak czy inaczej należy ją zastąpić. – Gdyby sobie wyobrazić, że budujemy jednostki podobnej mocy na węgiel, to kosztowałoby dużo więcej niż oparcie się na OZE plus gaz i atom. Choćby ze względu na koszt paliwa – podkreślił prezes PSE.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026