Bank Gospodarstwa Krajowego pracuje nad wdrożeniem instrumentów pomocowych dla polskich firm zmagających się z problemami spowodowanymi epidemią koronawirusa. Z części z nich będą mogły skorzystać także przedsiębiorstwa komunalne.

Pakiet antykryzysowy ma wesprzeć przedsiębiorców. Jak zapewnia BGK, przygotowując swoje propozycje, bank zwrócił przede wszystkim uwagę na to, co zrobić, aby jak najszybciej wesprzeć przedsiębiorców – w pierwszej kolejności tych mikro, małych i średnich.

Polskie i unijne pieniądze

To m.in. zmiany w sposobie udzielania gwarancji de minimis, czyli programie pozwalającym zmniejszyć bankom ryzyko udzielania kredytów firmom mikro, małym i średnim. – Jest to program, który możemy najszybciej uruchomić, ponieważ nie wymaga zmian ustawowych. Rozporządzenie Ministra Finansów jest już gotowe, podobnie projekty zmian umów z bankami kredytującymi. Postanowiliśmy, że nie zmieni się maksymalna kwota 3,5 mln zł udzielanego kredytu, ale zwiększyliśmy poziom zabezpieczenia tego kredytu z 60 proc. do 80 proc. Dodatkowo zrezygnowaliśmy z prowizji BGK za udzielenie gwarancji – powiedziała prezes BGK Beata Daszyńska-Muzyczka.

Tomasz Chróstny (UOKiK): w ponad połowie gmin była tylko jedna oferta na odbiór odpadów

W BGK trwają także uzgodnienia dotyczące bardziej efektywnego wykorzystania środków europejskich, które pozostały Polsce do wykorzystania z unijnej perspektywy budżetowej na lata 2014-2020. – Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej negocjuje z Komisją Europejską przesunięcie tych środków m.in na mikropożyczki dla mikroprzedsiębiorców z odroczonym terminem spłaty. Jednocześnie rozmawiamy o zmianach, które poprawią efektywność Funduszu Kredytu Technologicznego – informuje prezes BGK.

Odpady a koronawirus. “Z dnia na dzień znaleźliśmy się w trudnej sytuacji”

Gwarancje dla firm komunalnych

Dodatkowym instrumentem, który na razie pozostaje w toku analiz ma być Fundusz Gwarancji Płynnościowych (FGP). On ma wspierać średnie i duże firmy.

“Chcemy wdrożyć Fundusz Gwarancji Płynnościowych, dzięki któremu BGK będzie udzielał gwarancji zabezpieczających spłatę kredytu do 80 proc. jego wartości. Minimalny kredyt musi być większy niż 3,5 mln zł. Wstępnie myślimy, aby maksymalna kwota kredytu zabezpieczanego przez FGP mogła wynieść 250 mln zł” – zaznaczyła.

“Mechanizm, który uruchomimy, może być doskonałym uzupełnieniem luki płynnnościowej, którą obecnie szacujemy na 20-30 mld zł” – podkreśliła.

Jak zaznaczyła, na tym etapie konsultacji BGK przewiduje, że to rozwiązanie zostanie także udostępnione spółkom komunalnym. Wstępnie zabezpieczenia mają być udzielane do końca 2020 r. z opcją ich wydłużenia. Warunkiem dla firm, które chcą z nich skorzystać jest, by na dzień 1 lutego 2020 r. nie miały zaległości w urzędach skarbowych, ZUS i bankach udzielających im kredytów.

BGK pracuje m.in. nad Prezes Beata Daszyńska-Muzyczka poinformowała też, że trzecim instrumentem opracowanym przez BGK, który ma pomóc firmom, to propozycja dopłat do odsetek od kredytów. Ta forma pomocy będzie skierowana do wszystkich przedsiębiorstw, bez rozróżniania jakiej wielkości jest firma i będzie dostępna dla wszystkich branż.

Czytaj więcej

Skomentuj