Reklama

AD1A ZIELONE MIASTO 360 ZM [27.10-07.12.2026]

Przemysł w kleszczach procedur i unijnych regulacji. Jak wdrażać GOZ w trudnych warunkach rynkowych?

Przemysł w kleszczach procedur i unijnych regulacji. Jak wdrażać GOZ w trudnych warunkach rynkowych?
NK
30.10.2026, o godz. 8:08
czas czytania: około 6 minut
0

Polski przemysł przetwórczy zmienia się zarówno pod względem technologicznym, jak i organizacyjnym. Coraz więcej zakładów inwestuje w rozwiązania związane ze zrównoważonym rozwojem, zwiększa poziom odzysku surowców i ogranicza ilość odpadów trafiających na składowiska. Mimo tych zmian rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ) wciąż napotyka poważne przeszkody. Firmy muszą mierzyć się z długotrwałymi procedurami administracyjnymi, wysokimi kosztami energii i coraz większą liczbą wymagań regulacyjnych.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B STIHL [27.10 – 4.11.26]

O tym, jak te problemy wpływają na działalność przedsiębiorstw, rozmawiali uczestnicy panelu „Odpady z przemysłu” podczas Forum Recyklingu w Lublinie, zorganizowanego przez firmę Abrys. Dyskusja dotyczyła m.in. sposobów utrzymania rentowności zakładów, poprawy efektywności odzysku surowców i ograniczenia ryzyka związanego z coraz trudniejszym otoczeniem prawnym.

Ponad 40 frakcji odpadów. Segregacja zaczyna się na hali produkcyjnej

W dużych zakładach przemysłowych zarządzanie odpadami to znacznie więcej niż podstawienie kontenerów i zlecenie odbioru ich zawartości. W ciągu roku powstaje tam nawet kilkadziesiąt różnych frakcji, które trzeba odpowiednio sklasyfikować, magazynować i przekazać do właściwych procesów odzysku lub recyklingu.

Przykładem takiego podejścia jest Reckitt Benckiser Polska, gdzie powstaje ponad 40 odrębnych frakcji odpadów. Aby sprawnie nimi zarządzać i spełnić korporacyjne wymagania dotyczące wyeliminowania składowania, zakład wdrożył model Total Waste Management.

Standardy korporacyjne wymagają ciągłego mapowania całego cyklu życia odpadu i prowadzenia cyklicznych audytów u wszystkich odbiorców końcowych przynajmniej raz na dwa lata. Jednak największym wyzwaniem organizacyjnym okazuje się nie sama technologia, lecz czynnik ludzki na hali produkcyjnej. Sama organizacja systemu to jednak tylko część zadania. Dużym wyzwaniem pozostaje zaangażowanie pracowników produkcji.

To właśnie na hali rozstrzyga się, czy segregacja będzie działać w praktyce. Ważne są współpraca z kierownikami linii i liderami poszczególnych obszarów, a także odpowiednie przygotowanie stanowisk pracy. Pracownicy muszą wiedzieć, dlaczego konkretne odpady należy oddzielać od pozostałych i jak robić to prawidłowo. Jeśli zasady są jasne, a segregacja nie utrudnia codziennej pracy, łatwiej staje się ona stałym elementem procesu produkcyjnego.

Cena to nie wszystko. Liczy się bezpieczeństwo i przejrzyste zasady współpracy

Wybór firmy obsługującej odpady przemysłowe często przedstawia się jako walkę o najniższą cenę. Praktyka rynkowa pokazuje jednak, że w dobie rygorystycznych audytów środowiskowych i odpowiedzialności karnej za nieprawidłowe postępowanie z odpadami, najniższa cena przestała być jedynym kryterium wyboru wykonawcy. Coraz większe znaczenie mają bezpieczeństwo, zgodność z przepisami i możliwość udokumentowania całego procesu. 

Dlatego współpraca między zakładami produkcyjnymi a wyspecjalizowanymi operatorami coraz częściej obejmuje nie tylko odbiór odpadów, lecz także kompleksową obsługę i doradztwo. Firmy takie jak Feniks Recykling zajmują się m.in. zarządzaniem centralnymi magazynami odpadów, podczyszczaniem poszczególnych frakcji oraz niszczeniem wyrobów niepełnowartościowych. W tym ostatnim przypadku chodzi również o to, by produkty wycofane z obrotu nie trafiały na rynek poza kontrolą producenta.

Co istotne, polscy operatorzy coraz częściej stają się partnerami doradczymi dla międzynarodowych koncernów, wpływając chociażby na modyfikację projektowania opakowań u samych źródeł. Przekazanie do centrali w Niemczech czy Wielkiej Brytanii twardych danych o braku możliwości recyklingu danego laminatu lub opakowania wielomateriałowego skutkuje realnymi zmianami w procesach produkcyjnych na poziomie globalnym.

Inwestycje czekają na decyzje. Procedury potrafią trwać latami

Podczas gdy zakłady szukają oszczędności i usprawniają gospodarowanie odpadami, przygotowanie nowych inwestycji często napotyka problemy administracyjne. Jednym z najczęściej wskazywanych przez branżę jest długi czas oczekiwania na wydanie lub zmianę pozwoleń środowiskowych.

Skalę problemu pokazuje sektor budowlany i cementowy. Holcim Polska przetwarza rocznie około 400 tys. ton odpadów wykorzystywanych do produkcji paliw alternatywnych. Z doświadczeń przedstawianych przez przedstawicieli branży wynika, że nawet w przypadku dużych, dojrzałych podmiotów o ugruntowanej pozycji rynkowej, dobrze znanych organom kontrolnym uzyskanie nowej decyzji lub zmiana istniejącego pozwolenia może zająć od dwóch do trzech lat. Mniejsze firmy czekają niekiedy jeszcze dłużej — nawet około pięciu lat.

Tak długie terminy utrudniają planowanie inwestycji i zwiększają ryzyko biznesowe. Dotyczy to zarówno nowych instalacji recyklingu tworzyw sztucznych, jak i infrastruktury potrzebnej do wdrażania systemu kaucyjnego czy dostosowania działalności do unijnego rozporządzenia PPWR.

Jeżeli od pierwszego pomysłu do uruchomienia instalacji mija kilka lat, przedsiębiorcy mają ograniczone możliwości szybkiego reagowania na zmiany rynkowe i nowe wymagania prawne. 

Nowe technologie potrzebują przestrzeni do testowania

Problemy pojawiają się również na etapie badań i wdrażania innowacji. Polskie uczelnie i firmy rozwijają technologie, które mogłyby pomóc w przetwarzaniu trudnych odpadów przemysłowych. Przejście od badań laboratoryjnych do testów w większej skali nie zawsze jest jednak proste.

Próbki liczące kilka czy kilkanaście kilogramów pozwalają ocenić podstawowe właściwości materiału, ale nie dają pełnego obrazu tego, jak technologia sprawdzi się w działającej instalacji. Dopiero testy na większej partii odpadu pozwalają sprawdzić wydajność procesu, jego stabilność i możliwość zastosowania w warunkach przemysłowych.

Jak wskazują przedstawiciele branży, uzyskanie wymaganych zgód na przeprowadzenie takich prób może być trudne, szczególnie gdy przedsięwzięcie obejmuje przetworzenie większej ilości odpadu w celach badawczo-rozwojowych. To ogranicza możliwości współpracy między nauką a przemysłem i utrudnia ocenę nowych rozwiązań przed podjęciem decyzji o inwestycji.

Część projektów udaje się realizować dzięki finansowaniu unijnemu. W takich przedsięwzięciach istotną rolę odgrywają także formalne wymogi związane z rezultatami badań, w tym zgłoszenia patentowe. Nie rozwiązuje to jednak problemu kosztów i ryzyka. Wdrożenie nowej technologii wymaga kapitału, a nie każda polska firma może pozwolić sobie na finansowanie projektu, którego wynik i opłacalność pozostają niepewne.

Rosnące koszty i nowe regulacje. Czy europejski przemysł traci konkurencyjność?

Przedsiębiorcy z branży recyklingu muszą jednocześnie dostosowywać się do nowych przepisów i radzić sobie z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności. Wśród regulacji budzących szczególne zainteresowanie znajduje się rozporządzenie PPWR, dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych, a także planowane i wdrażane zmiany w systemie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP).

Część przedstawicieli branży uważa, że nowe wymagania nie zawsze uwzględniają techniczne i ekonomiczne możliwości zakładów recyklingowych. Ich zdaniem przepisy powinny w większym stopniu opierać się na wiedzy o funkcjonowaniu instalacji sortowania i przetwarzania odpadów oraz na realnych możliwościach wykorzystania odzyskanych materiałów.

Niepokój budzi również wpływ regulacji na konkurencyjność europejskiego przemysłu. Wysokie ceny energii, koszty pracy i konieczność ponoszenia kolejnych nakładów na dostosowanie zakładów do wymagań środowiskowych mogą skłaniać część firm do przenoszenia produkcji poza Europę. W takim scenariuszu emisje i uciążliwa produkcja nie znikają, lecz przenoszą się do innych regionów świata, m.in. do Chin i Indii.

Rzeczywistość małych zakładów recyklingowych w Polsce stała się niezwykle trudna. Rosnące koszty energii i pracy przy jednoczesnej stagnacji cen recyklatu oraz niekontrolowanym napływie tanich surowców pierwotnych ze wschodu doprowadzają małe polskie firmy do utraty rentowności. Absurdy prawne, takie jak brak możliwości sprawnego przeniesienia decyzji środowiskowych przy zakupie istniejącego, działającego zakładu recyklingu, zmuszają kolejnych przedsiębiorców do wygaszania działalności.

Czego potrzebuje przemysł, by rozwijać gospodarkę obiegu zamkniętego?

Przykłady z polskich zakładów pokazują, że wdrażanie zasad GOZ nie jest wyłącznie kwestią deklaracji. Firmy mogą usprawniać segregację, zwiększać odzysk surowców, wykorzystywać odpady do produkcji paliw alternatywnych i współpracować z operatorami, którzy pomagają im lepiej zarządzać całym procesem.

Potrzebne są jednak warunki, w których takie działania będą możliwe do zaplanowania i opłacalne w dłuższej perspektywie. Dla branży szczególne znaczenie mają krótsze i bardziej przewidywalne procedury administracyjne, sprawniejsze wydawanie decyzji środowiskowych oraz stabilne otoczenie prawne. Istotne pozostają również koszty energii i pracy oraz zasady konkurencji z dostawcami spoza Unii Europejskiej. 

Przemysł potrzebuje dziś przewidywalnego prawa, partnerskiego traktowania przez administrację państwową oraz osłony przed nieuczciwą konkurencją z rynków pozaunijnych. 

O powodzeniu transformacji w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego zdecyduje więc nie tylko poziom wymagań środowiskowych, lecz także to, czy firmy będą w stanie im sprostać. Bez sprawnych procedur, przewidywalnych przepisów i warunków pozwalających utrzymać rentowność nawet dobrze zaplanowane inwestycje mogą nie dojść do skutku.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 zamknięcie doku w bdo 26 [28.10-16.11.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d budowlane [28.10-15.12.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Forum Recyklingu