Dane CEPiK pokazują, że w pierwszym półroczu 2020 r. do legalnych stacji demontażu trafiło znacznie mniej pojazdów niż w latach ubiegłych. Co gorsza, obecnie od 50 do 70% pojazdów wycofanych w Polsce z eksploatacji demontowanych jest w szarej strefie. Polscy recyklerzy pojazdów wycofanych z użytku (ELV) podejmują inicjatywy mające poprawić niezwykle trudną sytuację w tej branży. Chcą m.in. wprowadzenia premii motywujących do demontowania samochodów w sposób legalny i bezpieczny dla środowiska lub specjalnych opłat środowiskowych za posiadanie pojazdu.

Z danych CEPIK za pierwsze półrocze 2020 r. wynika, że do legalnych stacji demontażu trafiło znacznie mniej pojazdów niż w latach ubiegłych – tylko ok. 216 tys., podczas gdy w całym 2019 r. było ich ponad 514 tys. Znacząco wzrosła liczba pojazdów nieubezpieczonych (OC) – na koniec 2019 r. liczba ta wynosiła ponad 12,7 mln, a na koniec czerwca 2020 r. – już ponad 13,3 mln, co oznacza wzrost o prawie 550 tys. Ponadto w ciągu sześciu miesięcy br. zostało zdemontowanych w szarej strefie ponad pół miliona pojazdów – to od 50 do 70 proc. wszystkich pojazdów wycofanych z eksploatacji.

Rozmowy na temat uzdrowienia sytuacji w branży kasacji pojazdów prowadzi m.in. Stowarzyszenie Forum Recyklingu Samochodów FORS. Ma ono dwie alternatywne propozycje. Pierwsza to wprowadzenie systemu premiowego dla ostatnich użytkowników pojazdów. System polegałby na premiowaniu kwotą 500 zł ostatnich właścicieli pojazdów przekazujących je do kasacji. Wypłaty premii miałby dokonywać przedsiębiorca prowadzący stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów w momencie przekazywania pojazdu do kasacji.

– Aktualnie z polskiego rynku zbieranych jest zaledwie ok. 40% pojazdów. Pozostałe 60% trafia do szarej strefy. Pomimo sankcji przewidzianych w ustawie za nielegalny demontaż skala zjawiska jest ogromna, a skuteczność w likwidowaniu szarej strefy znikoma. Tymczasem doświadczenia innych krajów dowodzą, że system premii realnie wpłynie na ograniczenie zjawiska szarej strefy i może obniżyć liczbę nielegalnie demontowanych pojazdów do poziomu poniżej 10 proc. W Norwegii aż 98 proc. pojazdów wycofanych z eksploatacji trafia do legalnych punktów demontażu – mówi Adam Małyszko, prezes Stowarzyszenia FORS.

Coroczna opłata środowiskowa

Druga propozycja jest w pewnym sensie odpowiedzią na zapowiadaną przez wicepremier Jadwigę Emilewicz możliwość podniesienia podatku akcyzowego na sprowadzane do Polski samochody. Branża sugeruje całkowite zniesienie tego podatku wraz z równoczesnym wprowadzeniem systemu zachęt ekonomicznych kierowanych do ostatniego właściciela pojazdu, przekazującego go do legalnego demontażu. Według tego pomysłu, każdy właściciel pojazdu wpłacałby do systemu 240 zł rocznie od każdego pojazdu, którego jest właścicielem – to tzw. opłata ekologiczna/środowiskowa.

Opłata ta byłaby jednorazowa za cały rok i przypisana do konkretnego pojazdu. W przypadku jego zbycia opłata „podążałaby” za pojazdem. Zebrane w ten sposób pieniądze wpłacane byłyby na rachunek NFOŚiGW, przy czym część równoważąca wpływy z dotychczasowej akcyzy przekazywana byłaby do budżetu państwa, natomiast pozostałą część stanowiłby przychód NFOŚiGW przeznaczony na premię recyklingową/wrakową. Ostatni właściciel pojazdu, przekazując go do kasacji, otrzymywałby od stacji lub punktu zbierania premię w wysokości 720 zł (równowartość trzyletniej opłaty). Na koniec NFOŚiGW zwracałby prowadzącemu stację lub punkt przyjęć pieniądze w okresach miesięcznych, na podstawie zaświadczeń o dokonanych demontażach pojazdów.

– Korzyści wprowadzenia takiego rozwiązania są bardzo szerokie. Oznaczają zniesienie barier w swobodnym przepływie towarów, a tym samym nieograniczony dostęp do tańszych samochodów na rynkach zachodnich. Nastąpiłoby systemowe odmłodzenie parku samochodowego w Polsce dzięki większej rotacji pojazdów. Możliwe stałoby się uporządkowanie danych w rejestrach CEP, a także ograniczenie szarej strefy w obszarze motoryzacji, w tym demontażu pojazdów, oraz zwiększenie napływu pojazdów do kasacji, w tym do legalnych stacji demontażu – uważa A. Małyszko.

Liczby oraz szacunki

  • Rzeczywista liczba pojazdów kategorii M1, N1 (o DMC do 3,5 Mg) zarejestrowanych w Polsce – ok. 16 mln sztuk (dane: FORS).
  • Średni wiek kasowanych pojazdów kategorii M1, N1 – Polsce 20,3 lat (dane: Ministerstwo Środowiska).
  • Współczynnik kasacji pojazdów w Polsce – ok. 4,93%.
  • Liczba pojazdów zarejestrowanych w kraju – 37 065 044 (dane: CEPIK, stan na 30 czerwca 2020 r.).
  • Liczba pojazdów ubezpieczonych (OC) – 22 944 734 (dane: CEPIK, stan na 30 czerwca 2020 r.).
  • Szacowana liczba pojazdów wszystkich kategorii przeznaczonych rocznie do złomowania – 1 130 175 (szacunki: FORS).

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Cieszę się, że Stowarzyszenie FORS promuje nasz pomysł wprowadzenia opłaty rocznej. Propozycję taka przedstawiliśmy kilka lat temu na wspólnej konferencji. Wtedy ten pomysł nie był pozytywnie odebrany. Mam nadzieję, że promowanie tego wariantu będzie szło w parze ze wskazaniem pomysłodawców. Stowarzyszenie EKO-AUTO również prowadzi działania w celu wprowadzenia opłaty rocznej narastającej wraz z wiekiem pojazdu i uzależnionej m. in. od normy Euro, którą dany pojazd spełnia. .
    Pozdrawiam
    Jakub Smakulski Stowarzyszenie EKO-AUTO

    • Panie Jakubie, Panie Adamie. Zapraszam do szerszej, wspólnej dyskusji podczas Forum Energii i Recyklingu na Targach POLECO 21-22 października 2020.
      Szczegóły, również dla naszych Czytelników niebawemm, a zapowiedź wydarzenia TUTAJ
      Pozdrawiam
      Dominik Szymański, “Energia i Recykling”

Skomentuj