Rzeka jest brudna, a smród czuć nawet sto metrów od niej. O stanie wody w rzece zaalarmowali mieszkańcy podpoznańskiej wsi Siekierki Wielkie. Ich zdaniem, sprawcą zanieczyszczenia Kopli jest należąca do miasta Kostrzyn oczyszczalnia ścieków w Skałowie.

Według mieszkańców, taka sytuacja trwa już od kilku tygodni. Kolor wody w rzece jest sinoniebieski. Ale dla ludzi najbardziej uciążliwy jest nieprzyjemny zapach.

Awaria w oczyszczalni

Burmistrz Kostrzyna potwierdził, że przyczyną zanieczyszczenia rzeki jest awaria oczyszczalni ścieków w Skałowie. W ostatnich dniach lipca uszkodzony został element napowietrzający. Trzeba było wyłączyć jeden reaktor, co skutkowało spuszczeniem ścieków do rzeki.

– W poniedziałek trzeba było jechać po nową część do Austrii. Jej montaż ma się rozpocząć we wtorek wieczorem. Natomiast w środę rano spuszczanie brudnych ścieków do Kopli powinno całkowicie ustać – powiedział reporterowi Radia Poznań burmistrz Kostrzyna.

Przykry zapach

Burmistrz Kostrzyna potwierdził, że mieszkańcom najbardziej dokucza przykry zapach. Na razie nie wiadomo, jak ścieki wpłyną na rzekę Koplę i okoliczną przyrodę. W poniedziałek próbki wody zostały pobrane do badań.

Źródło: Radio Poznań

Kolędownik 2018 696px
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj