W odróżnieniu od rządu, samorządy nie dysponują dużym budżetem, który mogą przeznaczyć na sytuacje kryzysowe, jak związana z epidemią koronawirusa. Na to nakładają się niższe niż przed rokiem wpływy do budżetów oraz obawy o zastój w inwestycjach. Problemem są też ograniczenia prawne w pomocy jaką samorządy, ale też rząd, mogą udzielać przedsiębiorcom. O tych obawach mówi dla Portalu Komunalnego Leszek Świętalski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich.
Opublikowany w czwartek rządowy pakiet ustaw będących elementem tzw. tarczy antykryzysowej zawiera szereg rozwiązań, które mają ułatwić samorządom przeciwdziałanie epidemii koronawirusa. Nowe przepisy zwiększają uprawnienia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w zakresie zmian w budżecie, wieloletniej prognozie finansowej oraz rezerwie celowej. Umożliwiają też organizację zdalnych sesji rad gmin i powiatów oraz sejmików wojewódzkich.
Władze coraz większej liczby miast głośno protestują przeciwko organizacji 10 maja wyborów prezydenckich. Twierdzą, że nie da się ich przeprowadzić - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".
Epidemia może zmienić model współdzielonego transportu. Czy rywalizujący ze sobą operatorzy pojazdów na minuty połączą siły? Właśnie rusza nowa inicjatywa - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".
Epidemia koronawirusa wpływa negatywnie także na kondycję finansową sektora wodno-kanalizacyjnego. Izba Gospodarcza "Wodociągi Polskie" zwróciła się do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o wsparcie.











