– Jako Fundusz nie tylko finansujemy zadania, ale też prowadzimy program doradztwa merytorycznego i podpowiadamy, jak osiągać niezależność energetyczną. Dywersyfikacja źródeł energii jest dziś podstawą, a można ją osiągnąć właśnie dzięki spółdzielniom energetycznym – mówił podczas konferencji “Spółdzielnie energetyczne jako narzędzie transformacji energetycznej JST” prezes WFOŚiGW w Poznaniu Rafał Ratajczak. Dodawał, że spółdzielnie mogą przynieść realne korzyści finansowe lokalnym społecznościom.
Konferencja odbyła się w gmachu Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu we współpracy z Wojewódzkim Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu. Patronem medialnym wydarzenia był miesięcznik “Energia i Recykling” wydawany przez firmę Abrys sp. z o.o.
Wyłapać prąd u źródła
Spółdzielnie energetyczne wykorzystujące na miejscu prąd wytworzony z własnych źródeł mogą mieć kluczowe znaczenie dla polskiej transformacji energetycznej. To dlatego, że polska sieć elektroenergetyczna ma swoje ograniczenia i została stworzona tak, by obsłużyć duże, scentralizowane źródła – głównie wielkie elektrownie węglowe.
Dla przykładu do sieci Enea Operator przyłączone jest ok. 8,3 GW mocy, czyli ponad 2 razy więcej niż szczytowe zapotrzebowanie w systemie spółki. Można porównać to do sytuacji, w której do litrowego naczynia próbujemy nalać dwa litry wody, jednocześnie nie wylewając ani kropli. – Decentralizacja energetyki w Polsce jest nieodwracalna; ona już ma miejsce. Jednak nie można ograniczać wykorzystania OZE do przyłączenia do sieci – przekonywał prezes Zarządu Enea Operator sp. z o.o. Marek Szymankiewicz. Mogą w tym pomóc np. magazyny energii, ale też wykorzystanie nadwyżek mocy chociażby do produkcji ciepła w technologii power-to-heat lub odbiór energii przez budynki lokalnego samorządu.
– Proszę nie myśleć sztampowo, bo energię elektryczną da się wykorzystać na wiele sposobów – apelował Szymankiewicz. Dodawał przy tym, że dziś operatorzy sieci elektroenergetycznej chętnie podejmują współpracę z wytwórcami energii i mają elastyczną ofertę.
ABC spółdzielni energetycznych
Czym jest spółdzielnia energetyczna? To zdecentralizowane porozumienie podmiotów, które wytwarzają i zużywają energię z OZE. Przede wszystkim spółdzielnia musi pokrywać przynajmniej 70% własnego zapotrzebowania na energię.
Dziś w Polsce działa ok. 140 spółdzielni; najwięcej w Wielkopolsce, bo aż 19. Ich głównymi celami są zmniejszenie kosztów energii oraz współpraca i lokalny rozwój. – Oprócz oszczędności na energii, spółdzielnie mogą liczyć na wiele ulg. Łatwiej jest zdobyć się też na wydatek, jakiego wymaga postawienie własnych źródeł OZE – przekonuje Kama Gancarz z Fundacji Ulixes. Co więcej, spółdzielnie nie tracą nadwyżek wytworzonej energii w okresie szczytu jej produkcji, ponieważ mogą podzielić się nią z innymi członkami spółdzielni. To właśnie bilansowanie jest jedną z największych korzyści płynących z takiej współpracy. Taki model działania jest też bardziej odporny na duże wahania cen energii, co dziś staje się już naszą codziennością.
Z drugiej strony spółdzielna wymaga stworzenia systemu zarządzania i zatrudnienia osób, które zajmą się administracją systemu. OZE ze swej natury wymagają serwisowania oraz monitorowania pracy – tylko w ten sposób można ustalić, czy instalacja działa efektywnie. Prowadzenie spółdzielni wymaga też od jej członków dość skomplikowanych rozliczeń, a opracowywanie ogromnej ilości danych może być hamulcem w ich rozwoju. W telegraficznym skrócie – każdy uczestnik systemu musi wiedzieć, ile energii wykorzystał, a ile wyprodukował; a przede wszystkim, ile musi zapłacić.
Od teorii do praktyki
Czy spółdzielnie energetyczne się opłacają? Sudecka Spółdzielnia Energetyczna, która działa w gminie Kamienna Góra udowadnia, że… jak najbardziej mogą! Spółdzielnia została założona w 2023 r. jako druga w kraju. Rejestracja trwała długo; dziś jednak ten proces znacząco już przyspieszył.
– Do założenia spółdzielni skłoniły nas przede wszystkim oszczędności. Założyliśmy ją przed dwoma laty, kiedy ceny energii dosłownie szalały. Spółdzielnia ma nam zagwarantować nie tylko niskie, ale przede wszystkim stabilne ceny – mówi Krzysztof Solarz z gminy Kamienna Góra.
Spółdzielnia planuje budowę źródeł o łącznej mocy 6,5 MW. Będą to dwie biogazownie (rolnicza i komunalna), wiatrak i fotowoltaika; do tego powstaną magazyny energii o pojemności 3 MW. Chcą włączyć do tego mieszkańców, którzy mogliby zainwestować pieniądze w budowę turbiny wiatrowej. W zamian mogliby liczyć na niższe rachunki za prąd. Podstawą pracy spółdzielni ma być autokonsumpcja, czyli lokalne wykorzystanie wyprodukowanej energii elektrycznej.
Dlatego tak ważne jest odpowiednie planowanie – powinniśmy uruchamiać energochłonne urządzenia wtedy, kiedy energii produkowanej przez spółdzielnię jest najwięcej.
Zielono znaczy taniej?
Jednak również gmina Kamienna Góra dostrzega, że spółdzielnia wiąże się z wyzwaniami. Po pierwsze prowadzenie spółdzielni energetycznej wymaga oddelegowania do tego wyspecjalizowanych pracowników. Po drugie trzeba znaleźć partnerów, którzy będą chętni np. do użyczenia spółdzielni gruntów – w przypadku tej spółdzielni są to partnerzy publiczni, w tym spółka komunalna. Spółdzielnia wymaga też zarządzania oraz obsługi prawnej jako przedsiębiorstwo działające na podstawie prawa spółdzielczego. Wyzwaniem jest też ustalenie cen energii przesyłanej w ramach spółdzielni, ponieważ i producent, i odbiorca muszą się na nie zgodzić. To wszystko rodzi koszty, które pokrywają tworzące je podmioty – na przykład poprzez prowizję narzucaną na cenę energii.
Czy warto zatem zdecydować się na proces, który wymaga nakładów finansowych i organizacyjnego zaangażowania? – Nasze oszczędności na zakupie i dystrybucji energii będą wynosiły ok. 50%. Stanie się to, kiedy zbudujemy wszystkie instalacje, ale już dziś punkty przyłączone do spółdzielni oszczędzają od 20 do aż 80% w porównaniu z okresem sprzed przystąpienia do niej – wylicza Krzysztof Solarz. Jednak żeby „zielono” znaczyło również taniej, inwestorzy powinni zdecydować się na miks różnych OZE. Nie wystarczy do tego fotowoltaika, która produkuje energię jedynie przez kilka godzin dziennie.
Gmina Kamienna Góra do 2030 r. chce produkować 100% energii z OZE, a tym samym zapewnić sobie samowystarczalność energetyczną.
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=16290733882606231342)
![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=18247851192606231342)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=2268755892606231342)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=15912786152606231342)
![ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=20279197362606231342)












Komentarze (0)