1 / 11

Poznański magistrat odzyskał od dotychczasowego użytkownika wieczystego teren dawnego stadionu im. Edmunda Szyca. Oznacza to początek gorącej dyskusji dotyczącej przyszłości cennej nieruchomości w samym centrum miasta.

Zaniedbanymi terenami wokół stadionu jak i samym obiektem zarządzać będą teraz Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Najpierw działka zostanie zabezpieczona. POSiR szacuje, że koszt tego przedsięwzięcia wyniesie od 400 do 500 tys. zł. Uporządkowanie nastąpi tak szybko, jak będzie to możliwe, a pieniądze na ten cel musi znaleźć poznańska rada miasta. Do rozwiązania będzie również problem koczujących wokół stadionu bezdomnych. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu są z nimi w stałym kontakcie. Ludzie ci już teraz dostają od miasta m. in. zasiłki czy bony żywnościowe. W każdej chwili mogą przenieść się do schroniska dla bezdomnych, gdzie otrzymają dach nad głową.

– Stadion im. Edmunda Szyca to symboliczne miejsce w Poznaniu. Dobrze, że udało się go odzyskać – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – To przykre, że teren ten tak dzisiaj wygląda. Z takich lekcji trzeba jednak wyciągać wnioski. To, co działo się przez ostatnie 20 lat pokazuje również, że w relacjach z klubami sportowymi należy zachować ostrożność.

Wstydliwe popadanie w ruinę 

Prezydent Jaśkowiak miał tu na myśli niełatwe relacje z dotychczasowymi użytkownikami wybudowanego już w 1929 r. obiektu. Przemiany ustrojowe po 1989 r. sprawiły, że dotychczasowy użytkownik, Klub Sportowy Warta Poznań utracił jednego z głównych sponsorów – Zakłady Hipolita Cegielskiego, które przez wiele lat utrzymywały obiekt. Problemy finansowe sprawiły, że stadion popadł w ruinę. Warta otrzymała prawo wieczystego użytkowania obiektu, ale postanowiła je zbyć. Kolejne zmiany użytkowników wieczystych skutkowały dalszą degradacją obiektu.

Pierwszy realny krok w kierunku ochrony funkcji sportowo-rekreacyjnych terenu stadionu podjęty został w styczniu 2017 r. Wówczas poznańscy radni uchwalili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „W rejonie ul. Dolna Wilda”, który zakończył wszelkie dotychczasowe dywagacje dotyczące zmiany przeznaczenia i zabudowy stadionu. Także szeroko dyskutowana kwestia rozwiązania prawa użytkowania wieczystego okazała się niemożliwa do realizacji.

Dlatego magistrat podjął negocjacje zmierzające do nabycia tego terenu. Były one bardzo trudne, ze względu na rozdźwięk w oczekiwaniach stron. Przełom w negocjacjach nastąpił w marcu tego roku, w rezultacie zawarta została umowa sprzedaży terenu o powierzchni ok. 6,5 ha za łączną kwotę 10 mln zł. Ustalono także, że suma ta zostanie rozłożona na dwie raty.

Co dalej ze stadionem?

Konkurs na zagospodarowanie nowo nabytych terenów powinien zostać ogłoszony do końca tego roku. Konsultacje społeczne, przeprowadzone w 2012 r. pokazały, że mieszkańcy miasta nie chcą w tym miejscu gęstej zabudowy mieszkaniowej ani handlowo-usługowej. Nic nie zapowiada także, aby miał tu jeszcze kiedykolwiek powstać nowoczesny stadion sportowy.

Jeden ze scenariuszy zakłada natomiast, że zaniedbaną działkę zajmą tereny zieleni. Mógłby więc tu powstać jednej z najciekawszych parków w mieście. Za takim rozwiązaniem opowiada się m.in. Społeczna Koalicja Prawo do Miasta, która postuluje zachowanie istniejącego drzewostanu w obrębie korony stadionu, który korzystnie wpływa na mikroklimat tego miejsca. Chce także zachowania istniejącego ekosystemu, rozwoju południowego klina zielni, pełnej otwartości terenów dla mieszkańców i dużej różnorodność funkcji, z uwzględnieniem również kultury. Koalicja chce także zorganizowania dodatkowych konsultacji i debat z udziałem mieszkańców oraz konkursu architektoniczno-urbanistycznego na projekt zagospodarowania parku.

Stwórzmy Park Szyca!

Stwórzmy park w miejscu dawnego Stadionu Szyca! 🙋‍♀️ 📣 Nasze priorytety dla tego terenu to:>> Zachowanie istniejącego drzewostanu w obrębie korony stadionu, kształtującego wnętrze parku i korzystnie wpływającego na mikroklimat miejsca. >> Zachowanie ekosystemu tego terenu oraz rozwój południowego klina zielni.>> Pełna otwartość terenów i duża różnorodność funkcji, z uwzględnieniem kultury.>> Organizacja konsultacji i debat z udziałem mieszkanców oraz konkursu architektoniczno-urbanistycznego na projekt zagospodarowania parku.>> Stałe zaangażowanie mieszkańców we współtworzenie tego miejsca.>> Udostępnienie miejsca mieszkańcom w możliwie jak najszybszym terminie, po wykonaniu opinii przyrodniczych i zadbaniu o bezpieczeństwio użytkowania.

Posted by Społeczna Koalicja Prawo do Miasta on Wednesday, 8 August 2018

Hala zamiast parku

Być może oczekiwania entuzjastów zieleni zostaną spełnione tylko częściowo, ponieważ jednym z rozważanych przez miasto pomysłów jest budowa na terenie dawnego stadionu hali sportowo-widowiskowej. Wg władz, za takim rozwiązaniem przemawia położenie nieruchomości w ścisłym centrum. Teren ten jest też dobrze skomunikowany – ma bardzo dobre połączenie z autostradą A2, a w bliskim sąsiedztwie znajduje się dworzec PKP i PKS. Jednak ostateczne decyzje, czy w mieście potrzebny jest taki obiekt zapadną po remoncie Hali Arena, która będzie wówczas w stanie pomieścić do 6 tys. widzów.

– Bardzo ważne jest dla mnie, by nie projektować tego obiektu w oderwaniu od sąsiedztwa. Chciałbym, aby miejsce to jak najlepiej służyło poznaniakom. Ten teren to wielkie wyzwanie dla architektów. Jestem jednak przekonany, że otrzymamy propozycję, która w przyszłych dekadach będzie dla poznaniaków powodem do dumy – powiedział J. Jaśkowiak.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj