Firma Ursus wygrała, warty niemal 3 mld zł, przetarg ogłoszony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i czeka na podpisanie umowy. Jej oferta jednak nie powala – ocenia NCBiR.

Zamówienie ogłoszone przez NCBiR dotyczy opracowania projektu, jego realizacji i wdrożenia. Elektryczne autobusy od Ursusa, mające stanowić odpowiedź na potrzeby wielu miast, mają powstać do końca 2023 r.

Nie oznacza to jednak, że autobusy od Ursusa wyjadą na ulice. Firma będzie musiała najpierw stworzyć prototyp. A ten zostanie wdrożony do produkcji pod warunkiem pomyślnego przejścia testów.

Mimo iż Ursus wygrał postępowanie przetargowe (oferty dwóch pozostałych podmiotów nie spełniały wymogów ze specyfikacji istotnych warunków zamówienia), a zaraz po tym jego akcje poszybowały w górę o ponad 100 proc. i najpewniej podpisze umowę, to NCBiR informuje jednak, że oferta nie jest najwyższej jakości. Za bilans energetyczny pojazdu Ursus zebrał 8 na 28 punktów. 4,7 pkt. na 16 możliwych przyznano mu za jakość personelu. Jeszcze gorzej wypadła ocena innowacyjności, która zdobyła 7 na 49 pkt.

Kontrakt dla NCBiR może być dla Ursusa dużą szansą. Od dłuższego czasu firma ma kłopoty finansowe. Mimo zapowiadanych przez zarząd zapowiedzi o tworzeniu planu naprawczego, tylko w pierwszym półroczu 2018 r. przyniosła straty na poziomie 16 mln zł. Nie wygrywała też przetargów.

Przedstawiciele spółki zapowiadają, że nie zamierzają rozpoczynać procedury upadłościowej, jednak jesienią 2018 r. lubelski sąd wydał postanowienie o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego firmy. Wdrożenie postępowania restrukturyzacyjnego może świadczyć o bardzo złej kondycji finansowej.

Źródło: InnPoland

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

Skomentuj