Jak wynika z informacji ratusza, w Warszawie do końca marca nie wypłacono żadnej dotacji w ramach programu małej retencji, który ma być jednym z elementów walki z suszą. Program wszedł w życie pod koniec października 2019 r.

Program dofinansowania inwestycji – polegających na budowie urządzeń do zatrzymywania i wykorzystywania wód opadowych i roztopowych w miejscu ich powstania – wszedł w życie pod koniec października 2019 r. Od tego dnia rozpoczął się nabór wniosków o dotacje na takie inwestycje, planowane do realizacji w 2020 r.

Do końca marca miejskie Biuro Ochrony Środowiska (BOŚ) nie wypłaciło żadnej dotacji na realizację programu małej retencji. “Dotacje wypłacane są po zrealizowaniu i rozliczeniu udzielonej dotacji. Wpłynęło dopiero pierwsze rozliczenie dotacji. Środki zostaną wypłacone (…) w terminie 21 dni od daty zaakceptowania rozliczenia przez Biuro Ochrony Środowiska” – czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego Warszawy Kacpra Pietrusińskiego (KO).

Według informacji zawartych w odpowiedzi na interpelację (dokument nosi datę 8 kwietnia), do końca marca do BOŚ wpłynęło 115 wniosków o dotację na małą retencję. Z tej liczby podpisanych zostało 28 umów o dotację, natomiast przygotowano 78 umów.

Urzędnicy potrzebowali średnio na rozpatrzenie jednego wniosku około 2 – 3 miesięcy.

W ramach jednego wniosku można otrzymać do 4 tys. zł (dotacja dla osób fizycznych oraz mieszkańców, prowadzących działalność gospodarczą), do 10 tys. zł (pozostali wnioskodawcy niezaliczani do sektora finansów publicznych) lub nawet do 80 proc. rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji (dla jednostek sektora budżetowego, będących gminnymi lub powiatowymi osobami prawnymi).

Wnioski na dofinansowanie można składać do końca maja.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Czy miasto realizuje jakieś miejskie inwestycje w małą retencję?

Skomentuj