MPWiK w Warszawie dołączyło do grona przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, którym Wody Polskie odmówiły zatwierdzenia wniosku taryfowego. Spółka zamierza się od tej decyzji odwołać, tym bardziej, że proponowane stawki nie zakładały podwyżek. Podkreśla też, że informacje przedstawione opinii publicznej prze prezesa Wód Polskich „nie znajdują odzwierciedlenia w dokumentach”.

MPWiK Warszawa złożyło wniosek taryfowy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Warszawy, gmin Michałowice, Nieporęt, Raszyn, Serock, Wieliszew oraz miast: Pruszków i Piastów 1 lutego 2021 r.

Przedsiębiorstwo chciało utrzymać dotychczas obowiązujące ceny za wodę i ścieki (9,85 zł za 1 m sześc.), czyli dokładnie tyle samo jak w 2018 r., gdy to nastąpiła obniżka o 14,2 proc. (wcześniej 1 m sześc. wody i ścieków kosztował 11,47 zł.

Trzy lata temu Dyrektor RZGW w Warszawie te stawki zatwierdził, teraz odmówił zatwierdzenia taryf.

„Wniosek który MPWiK złożyło obecnie i wobec którego RZGW Warszawie wydał decyzję odmowną jest więc tak samo skonstruowany co do przyjętych metodyk, w tym struktury, jak ten, który został pozytywnie rozpatrzony trzy lata temu!” – czytamy w komunikacie przedsiębiorstwa.

Rzecznik prasowy Marek Smółka zauważa, że biorąc pod uwagę rosnące koszty działalności (stopę inflacji na poziomie 3,4 proc., rosnące ceny usług budowlanych, energii elektrycznej i paliw, a także materiałów niezbędnych do produkcji, oraz wzrastającej płacy minimalnej), spółka „złożyła realnie wniosek o niższą taryfę, biorąc pod uwagę w szczególności powyższe zmiany cen na rynku i inflację”.

Władze spółki przypominają że MPWiK prowadzi wielomiliardowe inwestycje zapisane w Wieloletnim Planie Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Urządzeń Kanalizacyjnych na lata 2021-2028. Tylko to do końca 2024 r. planuje wydatki na inwestycje na poziomie ok. 3 mld zł.

Od dnia doręczenie Dyrektora RZGW warszawska spółka może w ciągu 14 dni odwołać się do prezesa PGW Wody Polskie. „Niniejszym potwierdzamy, że spółka złoży takie odwołanie” – pisze w komunikacie Marek Smółka.

„Podkreślamy, że informacje przedstawione opinii publicznej (przez przedstawicieli PGW Wody Polskie – przyp. red.) nie znajdują odzwierciedlenia w dokumentach, a sposób prezentacji informacji może wprowadzać w błąd opinię publiczną, a przede wszystkim mieszkanki i mieszkańców Warszawy, dla których spółka świadczy usługi – dodaje.

Czytaj więcej

Skomentuj