Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 3 – tu zapadną decyzje [rotujący]

Wiceminister Anita Sowińska: ROP nie jest podatkiem

Wiceminister Anita Sowińska: ROP nie jest podatkiem
Zbigniew Mamys, Kamil Paczek
20.08.2025, o godz. 13:50
czas czytania: około 4 minut
0

Projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, zawierający regulacje dotyczące rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), trafił do konsultacji publicznych i międzyresortowych uzgodnień. Podczas konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska omówiła m.in. korzyści dla mieszkańców, samorządów i środowiska.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

– Rozszerzona odpowiedzialność producenta oznacza, że producenci muszą ponosić odpowiedzialność za swoje produkty w całym cyklu ich życia – wyjaśniła Anita Sowińska. – Nie kończy się ona w momencie sprzedaży, ale trwa aż do momentu unieszkodliwienia odpadu, który powstaje z tego produktu.

Dotychczas koszty systemu spoczywały głównie na mieszkańcach, którzy opłacają rachunki za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Nowe regulacje przesuwają ciężar odpowiedzialności finansowej na producentów i importerów, którzy będą musieli partycypować w kosztach gospodarki odpadami opakowaniowymi.

Wiceminister podkreśliła, że rozwiązanie to wprowadza element sprawiedliwości: koszty ponoszone są przez tych, którzy mają realny wpływ na projektowanie produktów i opakowań. To właśnie od decyzji producenta zależy, czy opakowanie będzie nadawać się do recyklingu i czy będzie generować dodatkowe odpady.

Przykład działania ROP z rynku kosmetycznego

Aby zobrazować problem, Anita Sowińska odwołała się do przykładu opakowań kosmetyków. – Krem często pakowany jest w słoiczek, który nie nadaje się do recyklingu, dodatkowo umieszczony w pudełku z podwójnym dnem, pomalowanym i metalizowanym, a na koniec owiniętym folią. Takie opakowanie jest kosztowne w produkcji i równie kosztowne w późniejszym przetwarzaniu – mówiła.

W nowym systemie ROP przedsiębiorca będzie miał bodziec ekonomiczny, by ograniczyć zbędne elementy i stosować materiały łatwiejsze do recyklingu. Opłacalna stanie się również redukcja wagi opakowań czy rezygnacja z niektórych ozdobnych elementów, które podnoszą koszt recyklingu.

Wiceminister wskazała także, że system premiuje rozwiązania wielokrotnego użytku. – Przy takich opakowaniach koszty są minimalne. Producent płaci tylko przy pierwszym wprowadzeniu opakowania na rynek, a następnie opakowanie wraca do obiegu – tłumaczyła.

Dementi wobec dezinformacji

Podczas konferencji Anita Sowińska odniosła się do pojawiających się w sieci nieprawdziwych informacji, że ROP ma być nowym podatkiem. – To absolutnie nieprawda. ROP nie jest podatkiem, lecz systemem finansowania usługi zagospodarowania odpadów. Podobnie jak dziś mieszkańcy płacą gminom za odbiór odpadów, tak w przyszłości producenci będą ponosić te koszty – podkreśliła.

Zaznaczyła, że środki z opłat ROP trafią na wydzielony rachunek w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i nie będą mogły być przeznaczone na inne cele. – To istotne, bo oznacza, że pieniądze będą służyć wyłącznie gospodarce odpadami opakowaniowymi – dodała.

Jakie korzyści z wprowadzenia ROP?

Nowy system ma przynieść szereg korzyści. Pierwszą jest sprawiedliwszy podział kosztów zgodny z zasadą „zanieczyszczający płaci”. Producent, który decyduje o projektowaniu opakowania, będzie mógł jednocześnie minimalizować związane z nim koszty.

Drugą korzyścią ma być stabilizacja, a w dłuższym horyzoncie także obniżenie opłat za odbiór odpadów ponoszonych przez mieszkańców. – Obecnie gminy i mieszkańcy borykają się z rosnącymi kosztami wywozu, wynikającymi z drożejących usług, paliwa czy wynagrodzeń. ROP ustabilizuje ten system – wskazała wiceminister.

Nie mniej ważny jest aspekt środowiskowy. Dzięki nowemu systemowi więcej dobrej jakości surowców ma trafiać do recyklingu, a sama ilość odpadów wprowadzanych na rynek powinna się zmniejszyć.

Etapy wdrożenia

Projekt ustawy zakłada stopniowe wdrażanie systemu w ciągu kilku lat. Już w 2025 r. gminy mają otrzymać pierwsze wynagrodzenie za gotowość do selektywnej zbiórki odpadów. Opłata ta będzie stosunkowo niewielka i wyniesie 6 zł na mieszkańca rocznie.

Od 2027 r. mechanizm zostanie powiązany z rzeczywistymi efektami. Gminy otrzymają środki proporcjonalnie do ilości odpadów przekazanych do recyklingu. Wreszcie od 2028 r. system obejmie wszystkich uczestników rynku, w tym sortownie i recyklerów, także poza strumieniem komunalnym – np. odpady powstające w sklepach czy handlu detalicznym.

Jak będzie działał system

Podczas konferencji Anita Sowińska omówiła schemat działania systemu. Obieg materiałowy rozpoczyna się od producenta, który wprowadza produkt na rynek. Konsument kupuje i zużywa produkt, a powstałe odpady trafiają do systemu gminnego, następnie do sortowni i recyklingu.

Drugim elementem jest obieg finansowy. – Pieniądz podąża za obiegiem materiałowym aż do końca cyklu życia produktu – wyjaśniała wiceminister.

Opłaty w ramach ROP będą kalkulowane przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy, a następnie konsultowane w Radzie Dialogu, w skład której wejdą przedsiębiorcy, samorządowcy, recyklerzy i organizacje społeczne. Stawki będą zróżnicowane w zależności od grup materiałowych i naliczane na podstawie raportów składanych do bazy BDO.

Kluczową rolę odegrają urzędy marszałkowskie, które już dziś pobierają opłaty produktowe, np. za reklamówki czy kubeczki jednorazowe, oraz kontrolują dane w BDO. To właśnie marszałkowie będą naliczać opłaty i przekazywać środki do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Rola NFOŚiGW i beneficjenci systemu

Narodowy Fundusz będzie instytucją centralną, podpisującą umowy z gminami, sortowniami i recyklerami. Największa część środków trafi do gmin, ponieważ to one wykonują najwięcej zadań związanych z gospodarką odpadami. – W praktyce to mieszkańcy będą pośrednimi beneficjentami, bo system wpłynie na stabilizację, a docelowo na obniżenie kosztów odbioru odpadów – zaznaczyła Anita Sowińska.

Na zakończenie podkreśliła, że ROP to nie tylko instrument finansowy, ale też mechanizm zmiany sposobu projektowania opakowań i motywowania przedsiębiorców do większej odpowiedzialności za środowisko. – To systemowa zmiana niezwykle potrzebna społecznie i środowiskowo – podsumowała.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026