Metropolie od lat napędzają krajową gospodarkę – 12 obszarów metropolitalnych generuje 55% PKB Polski. Która z nich rozwija się najszybciej?

W 12 miastach objętych analizą PwC (Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Katowice, Poznań, Bydgoszcz, Szczecin, Lublin, Białystok, Rzeszów i Łódź) mieszka 6,7 mln osób, czyli 18% całej ludności kraju, wytwarzając 32% całkowitego PKB. Z kolei w obszarach metropolitalnych ukształtowanych wokół tych miast mieszka aż 16,1 mln osób, czyli 42% całej ludności, wytwarzając aż 55% całkowitego PKB Polski.

Z najnowszej edycji raportu przygotowanego przez firmę doradczą PwC wynika, że Warszawa jest największym i najatrakcyjniejszym centrum biznesowym w Polsce.

Nadchodzące szkolenia on-line:

Kraków, obok Warszawy, jest najlepiej rozwiniętą polską metropolią, centrum wiedzy, edukacji i kultury – miasto ma ugruntowany wizerunek oraz ogromny potencjał rozwojowy, m.in. w obszarze budowania nowoczesnej, opartej na wiedzy gospodarki. Z kolei Poznań odnotował najniższą stopę bezrobocia wśród badanych miast (wyniosła ona jedynie 1,1% i była najniższa od 1990 r.) dodatkowo liczba rejestrowanych mikro i małych przedsiębiorstw oraz spółek cywilnych na mieszkańca jest tutaj wyższa o ok. 30% niż średnio w 12 metropoliach. Natomiast atutem Lublina jest bardzo dobry stan środowiska naturalnego oraz wysokie poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców.

Raport oparty jest na autorskiej metodzie uwzględniającej 7 Kapitałów Rozwojowych: Ludzki i społeczny, Jakości życia, Atrakcyjności inwestycyjnej, Źródeł finansowania, Kultury i wizerunku, Techniczny i infrastrukturalny oraz Instytucjonalno-demokratyczny, analizując szczegółowe wskaźniki w każdym z nich.

Warszawa

Warszawa i jej metropolia to dobrze i równomiernie rozwinięty obszar. Sukces miasta przekłada się w dużej mierze na sukces całej metropolii. Jak można przeczytać w raporcie, bez wątpienia Warszawa przoduje niemal pod każdym względem w stosunku do wielkich miast Polski, chociaż pozostaje jeszcze w tyle za wieloma konkurentami z Europy.

Stolica jest przede wszystkim zdecydowanym liderem w zakresie Kapitału Atrakcyjności Inwestycyjnej, w którym osiąga wynik nawet trzykrotnie wyższy niż inne miasta. Co wyróżnia Warszawę na tle innych metropolii? Stolica odnotowuje najwyższe wśród
wszystkich miast wydatki na kulturę – zarówno per capita (309 zł), jak i łącznie (550 mln zł). Przekłada się to na wzrost znaczenia Warszawy jako centrum kulturowego regionu i kraju. Spośród wszystkich największych zagranicznych inwestorów w Polsce lokuje swój kapitał w Warszawie. Świadczy to o olbrzymiej atrakcyjności inwestycyjnej miasta. Stołeczny system wypożyczalni rowerów miejskich jest jednym z największych w Europie.

To atuty Warszawy, a nad czym musi popracować? Niestety, jakość powietrza w stolicy w dalszym ciągu jest niezadowalająca. Średnio w co czwarty dzień w roku (88 dni) przekroczone zostały zalecane przez WHO normy stężenia niebezpiecznych pyłów PM 2,5.

Choć system komunikacji miejskiej jest dobrze rozwinięty, Warszawa pozostaje najbardziej zatłoczonym polskim miastem. W godzinach szczytu czas dojazdu samochodem do centrum może być nawet o 130% dłuższy niż poza nimi.

Poznań

Jak wynika z raportu, Poznań i poznański obszar metropolitalny znalazły się na podium – za metropolią warszawską – jeśli chodzi o poziom wszystkich analizowanych kapitałów.

– W ciągu ostatnich kilku lat rozwój Poznania wyraźnie przyspieszył – mówi prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC, współautor raportu.

Na tle wszystkich analizowanych metropolii Poznań ma najlepsze noty w kapitale ludzkim i społecznym. Przyczynia się do tego świetna sytuacja na rynku pracy (bardzo niskie bezrobocie), wysoki poziom wykształcenia ludności, a także jeden z najwyższych (po Warszawie) wskaźnik przedsiębiorczości wyrażony dużą liczbą mikro- i małych firm.

Dużym atutem metropolii jest również udział powierzchni zielonych – na każdego mieszkańca przypada prawie 61 m.kw. terenów zieleni, czyli 60% więcej niż średnia we wszystkich 12 badanych metropoliach. – Poznań to jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce – podkreśla Bartosz Guss.

– Na takie postrzeganie stolicy Wielkopolski wpływ mają przemyślane działania. Ochrona klinów zieleni, tworzenie nowych parków i skwerów oraz rewaloryzacja tych już istniejących – to tylko część kompleksowej strategii. Zielone miasto, w którym dobrze się żyje, przyciąga nie tylko potencjalnych mieszkańców, ale i inwestorów. To właśnie dbałość o przestrzeń publiczną i kompleksowe wsparcie firm na każdym etapie inwestycji sprawiają, że Poznań to jeden z trzech najbardziej interesujących ośrodków biznesowych w kraju.

Mimo dużej powierzchni terenów zieleni Poznań, tak jak inne polskie miasta, boryka się z problemem zanieczyszczeń powietrza, co stanowi jedno z ważniejszych wyzwań tej metropolii.

Z danych zebranych w raporcie PwC wynika, że Poznań może pochwalić się najwyższymi nakładami na bezpieczeństwo publiczne (w przeliczeniu na mieszkańca), a cały kapitał instytucjonalno-demokratyczny zasługuje na pochwałę.

– Poznań wyróżnia się dużą aktywnością społeczeństwa obywatelskiego, a także bardzo dobrym kontaktem władz miasta z mieszkańcami, m.in. poprzez organizację dużej liczby konsultacji społecznych – podsumowuje Dionizy Smoleń, dyrektor w zespole ds. sektora publicznego w PwC.

Kraków

Kraków ma ugruntowany wizerunek oraz ogromny potencjał rozwojowy, m.in. w obszarze
budowania nowoczesnej, opartej na wiedzy gospodarki.

Za jego wartość badacze uznali potencjał turystyczny: Kraków jest zdecydowanie najpopularniejszą destynacją turystyczną w Polsce. Średnio na 100 mieszkańców przypada tu w ciągu roku 157 turystów zagranicznych – dwa razy więcej niż w Warszawie czy Gdańsku.

Jakość edukacji na każdym poziomie należy do najlepszych w kraju. Świadczy o tym m.in. zdawalność matur (86%, trzeci wynik w kraju), oraz drugi najwyższy wynik (po Warszawie) krakowskich uczelni w ogólnopolskim rankingu szkół wyższych. W skali roku aż 13 tys. osób przybywa do Krakowa, by podjąć tu studia na kierunkach ścisłych i informatycznych.

Zdecydowanie Kraków musi popracować nad jakością powietrza – należy ona do najgorszych w kraju. Normy stężenia PM 2,5 zalecane przez Światową Organizację Zdrowia są przekroczone średnio przez 150 dni rocznie. Również sieć dróg rowerowych, jest w dalszym ciągu słabiej rozwinięta niż w innych dużych ośrodkach (takich jak Warszawa i Wrocław). Gęstość infrastruktury rowerowej jest średnio o 14% mniejsza niż w innych miastach.

Lublin

Według twórców raportu, najsilniejszymi stronami Lublina są Kapitał Jakości Życia oraz Kapitał Instytucjonalno-Demokratyczny. Na wysoką ocenę składają się bardzo dobry stan środowiska naturalnego, poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców oraz aktywność obywatelska.

Ogólny stan środowiska naturalnego w Lublinie jest na wysokim poziomie – pod względem czystości i jakości powietrza miasto znajduje się w czołówce wśród analizowanych metropolii. Realizowane proekologiczne przedsięwzięcia, przyczyniają się do zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza z zakładów szczególnie uciążliwych. Dodatkowo wytwarzana jest stosunkowo nieduża ilość odpadów, co pozytywnie wpływa na stan czystości gleb i wód.

Warto również zwrócić uwagę na znaczną liczbę studentów wybierających kierunki ścisłe i informatykę. Kapitał ludzki Lublina ma jednak charakter specyficzny, wysokiej aktywności społecznej nie towarzyszy porównywalna aktywność ekonomiczna. Miasto wciąż nie w pełni wykorzystuje posiadany potencjał rozwojowy metropolii jako ośrodka akademickiego.

Problemem jest również wciąż stosunkowo słaby wizerunek miasta oraz umiarkowany sukces w zakresie przyciągania dużych inwestorów. To właśnie w tych obszarach może w najbliższych latach rozegrać się batalia o prawdziwy sukces Lublina. Warunkiem jego osiągnięcia jest pełne wykorzystanie roli miasta jako centrum wiedzy i centrum kulturowego regionu. Biorąc pod uwagę posiadane atuty, miasto ma szansę przekształcić się w dynamiczną i zamożną metropolię. Wymaga to jednak dobrej, konsekwentnie realizowanej i wspieranej przez wszystkich interesariuszy strategii rozwoju.

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Niestety w Poznaniu nie widać na codzień tego niby szybkiego rozwoju.
    W Poznaniu rosną małe firmy, często indywidualne (zatrudnianie na śmieciowej działalności) i kilka biurowców. We Wrocławiu rośna zastępy biurowców i zagraniczne firmy oferujące spore zarobki dla specjalistów. W okolicach miasta powstaje sporo zakładów produkcyjnych. Może inwestorzy zagraniczni uciekną w przyszłości z Polski. Do tego czasu Wroclaw przegoni Poznań nawet w PKB na mieszkańca. Tyle wyjdzie z tego poznańskiego rozwojo-stagnacji

Skomentuj