Do 26 sierpnia br., wojewoda śląski Marek Wójcik przedłuża zakaz korzystania z jeziora Dzierżno Duże i IV sekcji Kanału Gliwickiego. Zakaz wprowadzono w związku z wysokim stężeniem złotej algi oraz masowym śnięciem ryb.
Woda jest nam niezbędna do życia. Mimo że fraza ta – powtarzana przez wszystkich – stała się banałem, tak naprawdę nie wyciągamy wniosków z faktu, że bez wody nie będzie gospodarki i w efekcie naszej cywilizacji. Wraz ze wzrostem wykorzystania wody potrzeba skutecznego zarządzania zasobami wód powierzchniowych, w tym oczyszczania ścieków, staje się paląca.
Kiełże, inwazyjne skorupiaki, wypierają z mazurskich jezior rodzime gatunki, zagrażają innym bezkręgowcom, a mogą nawet zjadać jaja ryb, mając negatywny wpływ na funkcjonowanie całego ekosystemu; do tego przemieszczają się "na stopa" – wynika z badań prowadzonych przez biologów Uniwersytetu Łódzkiego.
Jak zapewniła wczoraj (niedziela, 18 sierpnia br.), w mediach społecznościowych, minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, sytuacja na Odrze i w jeziorze Dzierżno Duże jest trudna, ale pod kontrolą. Szefowa resortu, wraz z wiceminister Urszulą Zielińską, od niedzielnego poranka były na miejscu i monitorowały sytuację.
Trwa kolejna „kampania taryfowa”, w czasie której wiele przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych w Polsce występuje do organu regulacyjnego z wnioskami o zatwierdzenie nowych taryf na wodę i ścieki. Ocenie podlegają także rodzaj i struktura taryfy.











