Jeszcze przed wakacjami Ustroń stanie się gorącym miejscem dyskusji na temat wyzwań, z jakimi w ostatnim czasie mierzyła się branża wodociągowa. Nie zabraknie również rozważeń, na temat szans i zagrożeń, czyhających na przedsiębiorstwa, odpowiedzialne za zdrowie milionów obywateli.
Jak informuje GUS, o 7,9 proc. wzrosła liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy w I kwartale 2024 r. w porównaniu z I kwartałem 2023 r. – wynika z danych GUS. Najwyższy wskaźnik wypadkowości zanotowano w województwie śląskim (1,50), a najniższy – w mazowieckim (0,85). W podziale według rodzajów działalności gospodarczej najwyższy wskaźnik wypadkowości zanotowano w sekcjach: górnictwo i wydobywanie (4,03), dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami; rekultywacja (3,03) oraz opieka zdrowotna i pomoc społeczna (1,73).
Kolejny rok z rzędu docierają do nas informacje, że przed nami rekordowe pod względem temperatur lato, a w konsekwencji czeka nas jeszcze dotkliwsza susza i realne zagrożenie niedoborami wody. Susze towarzyszyły ludzkości od dawna, jednak w ostatnich latach ich częstotliwość (oraz czas trwania) wzrasta i wszystko wskazuje na to, że to ostatni moment na podjęcie działań, by nie ziściły się najgorsze scenariusze z suszowymi katastrofami humanitarnymi włącznie.
Wysokie wynagrodzenia członków zarządu Orlenu budzą wielkie zainteresowanie i emocje w przestrzeni publicznej, w szczególności mediów i polityków. Prokuratura wszczęła śledztwo w związku z zarobkami w tej spółce. Politycy podnoszą zarzuty omijania ustawy kominowej oraz ustawy okołobudżetowej, która zamroziła podstawy wynagrodzenia na wysokich stanowiskach na poziomie z roku 2016, nie wyjaśniając, na czym te nieprawidłowości polegają.
Z całego świata nadchodzi coraz więcej alarmujących informacji dotyczących negatywnych skutków zmian klimatu. Z roku na rok rosną średnie miesięczne temperatury. Naukowcy donoszą też o wzmożonym topnieniu lodowców w rejonach podbiegunowych. W efekcie globalnego ocieplenia, średni poziom mórz w XX wieku podniósł się na świecie o 11-16 cm i wciąż rośnie. Szacuje się, że do 2100 roku może on wzrosnąć aż o 2 m, a wody Bałtyku mogą podnieść się nawet o 1 m, co będzie miało konsekwencje dla wielu polskich miast i regionów.











