Kryzysy dotyczące zasobów wodnych są głównie wywołane problemami z organizacją zarządzania tymi zasobami i mają w większym stopniu charakter społeczno-polityczny niż techniczny czy przyrodniczy – czytamy w komunikacie Polskiej Akademii Nauk. Eksperci wykluczają, by katastrofa na Odrze spowodowana była przez czynniki naturalne.
Inwestycje w zagospodarowanie wód opadowych w Gorzowie Wlkp. to jeden z większych programów retencyjnych realizowanych obecnie w polskich miastach. Projekt dotyczy budowy i modernizacji 14 km kanalizacji deszczowej oraz wykonania 26 nowych zbiorników retencyjnych.
Po ponad miesiącu od początku katastrofy ekologicznej nadal nie wiemy, co było jej bezpośrednią przyczyną. Wśród fachowców budzi to trwogę bodaj jeszcze większą niż sam fakt, że tragedia się wydarzyła. Bo nie dość, że nie potrafiliśmy zapobiec zatruciu rzeki, to na dodatek nie mamy najmniejszej wiedzy o środkach, które należałoby podjąć, by katastrofom zapobiegać w przyszłości. Tę pracę należy podjąć od podstaw.
Rosnące koszty energii skłaniają włodarzy polskich miast do przyspieszenia inwestycji w inteligentne i energooszczędne rozwiązania. Dzięki zmianie w oświetleniu czy uszczelnieniu systemów wodnych samorządy miejskie mogą zredukować koszty nawet o 70 proc. Inwestycje przekładają się też na zmniejszenie kosztów dla gospodarstw domowych i zadowolenie mieszkańców, co staje się coraz ważniejsze dla inwestorów szukających lokalizacji dla swoich projektów. Co ciekawe, w rozwiązania z zakresu smart city chętnie inwestują także mniejsze miejscowości.
Komisja Europejska wezwała państwa członkowskie do lepszego stosowania unijnych przepisów dotyczących środowiska w celu ochrony zdrowia ludzkiego i środowiska. Ocenia, że najwięcej do zrobienia pozostaje w sferze ochrony wód.











