Firma Jack – Pol nie zatruła Odry oraz nie przyczyniła się w jakikolwiek sposób do śnięcia ryb w sierpniu br., wynika z protokołu pokontrolnego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu. WIOŚ informuje także, iż oczyszczone wody technologiczne odprowadzane przez Jack-Pol do kanału rzeki są czystsze niż woda, która płynie w samej Odrze.
Kilkaset osób zjechało do Warszawy, by wziąć udział w kongresie, którego ostatnia edycja odbyła się w 2017 roku, a potem nastąpiła przerwa spowodowana pandemią. Ósmy kongres to doskonała okazja, by świętować 30-lecie Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, ale przede wszystkim, by porozmawiać o sytuacji, w jakiej znalazła się cała branża.
– Aby poprawić jakość wody w polskich rzekach, trzeba przede wszystkim zaprzestać regulacji. Tym, co powinniśmy w tej chwili zrobić, to na poważnie zająć się renaturyzacją rzek – mówi dr hab. Andrzej Mikulski, hydrobiolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Agnieszce M. i Sebastianowi P. - członkom zarządu przedsiębiorstwa Wodociągi i Kanalizacja w Opolu - prokurator okręgowy w Świdnicy przedstawił zarzuty niegospodarności. Mieli spowodować szkodę w wysokości ponad 2,6 mln zł. Grozi im do 10 lat więzienia.
Adam Pawlicki, burmistrz Jarocina, oraz prezesi sześciu spółek komunalnych podpisali list intencyjny dotyczący zaprojektowania i wybudowania połączenia kablowego pomiędzy spółkami miejskimi. Dzielić się ma ona energią produkowaną m.in. w Wielkopolskim Centrum Recyklingu











