W dalszym ciągu nie wiemy co zabija życie w Odrze, ani kto jest sprawcą katastrofy. Z rzeki nadal wyławiane są tony martwych ryb. Polskie służby wciąż nie ustaliły dlaczego. Premier odwołał dwóch prezesów - Wód Polskich oraz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Dymisja tego drugiego, Michała Mistrzaka, budzi jednak pewne wątpliwości.
Nie dysponujemy żadnymi wiążącymi informacjami na temat przyczyny śnięcia ryb w Odrze i nie będziemy spekulować na ten temat - oświadczył we wtorek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej ds. klimatu i energii Tim McPhie.
Nasza oczyszczalnia od początku była poddawana stałym, rutynowym kontrolom organów nadzorczych – poinformował w komunikacie Hotel Arłamów. Podmiot zapewnił też, że zobowiązał się do realizacji wszystkich zaleceń wydanych m.in. przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
Można powiedzieć, że masy zanieczyszczonej wody są już na odrzańskich rogatkach Szczecina, ale to zjawisko jest nieporównanie mniejsze w stosunku do południa województwa – powiedział dziennikarzom wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.
Strażacy odłowili około stu ton śniętych ryb z Odry oraz z Neru - poinformowała we wtorek st. str. Monika Nowakowska-Brynda z Państwowej Straży Pożarnej. W zwalczanie skutków katastrofy ekologicznej zaangażowanych jest ponad pół tysiąca strażaków.










