W Poznaniu powołano do życia Wielkopolską Platformę Wodorową, która ma być jednym z narzędzi do walki z niską emisją. Według jej członków, to właśnie wodór będzie paliwem przyszłości.

Powołana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego wielopłaszczyznowa platforma współpracy międzyśrodowiskowej biznesu, nauki, samorządów lokalnych oraz organizacji pozarządowych pod nazwą Wielkopolska Platforma Wodorowa w założeniu ma sprzyjać efektywnemu połączeniu i wykorzystaniu potencjału zrzeszonych w jego ramach podmiotów na rzecz nisko i zeroemisyjnej gospodarki.

– Chcemy być w awangardzie zielonego ładu. Jako region staramy się dostrzegać, analizować i planować w naszych działaniach odnawialne źródła energii, jako element krajobrazu Wielkopolski najbliższej przyszłości. Przykładem pozytywnych zmian może być stopniowe zastępowanie pojazdów transportu zbiorowego tymi o napędzie hybrydowym i coraz częściej elektrycznym. Ta pozytywna zmiana odbywa się przy wsparciu funduszami unijnymi w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 – mówił marszałek Marek Woźniak. Odniósł się też do ambitnych planów Komisji Europejskiej dotyczących zapobiegania zmianom klimatu oraz gotowości do działania Wielkopolski w tym zakresie.

Podczas inauguracyjnego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego WPW wręczono akty powołania do nowej organizacji, w skład której wchodzi obecnie 32 członków, wśród nich m.in. prezydenci Poznania – Jacek Jaśkowiak, Konina – Piotr Korytkowski oraz Piły – Piotr Głowski. Członkowie WPW mają przedstawić strategię walki z niską emisją, w której główną rolę odgrywać będzie wodór. Do zespołu zaproszono także przedstawicieli nauki, biznesu i samorządów.

– Wodór jest bardzo obiecujący, to technologia jutra, ale rozwijana już dziś przez wiodące gospodarki na świecie. Dlatego przyglądamy się uważnie temu procesowi, gdyż będzie to bardzo ważny sektor produkcji i przechowywania energii, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej wschodniej Wielkopolski – podkreślał M. Wożniak.

 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj