– Negocjacje przebiegają dość burzliwie – powiedział Jan Śniadek, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Wód Polskich. Z propozycji regulaminu pracy wykreślono m.in. zapis o kontroli osobistej pracowników, kontroli bagażu, zawartości szafek pracowniczych.
Na przyszły wtorek zapowiedziana jest kolejna tura rozmów, jednak, jak podkreśla szef “Solidarności” (największej organizacji związkowej w PGW Wody Polskie, zrzesza ok. 500 osób), przed podpisaniem regulaminu pracy związek chce mieć gwarancję ujednolicenia wynagrodzeń dla pracowników w regulaminie wynagradzania.
“Brakuje pieniędzy na wszystko”
– Ta struktura jest kompletnie niedofinansowana. Brakuje pieniędzy na wszystko, w tym na regulacje płacowe. Do końca roku obowiązują poprzednie umowy, ale pracodawca musi ujednolicić system wynagrodzeń, bowiem marszałkowie w sposób bardziej uczciwy niż RZGW rewaloryzowali umowy i w efekcie mamy wiele różnic na tych samych stanowiskach – mówi Jan Śniadek.
W styczniu pracownicy administracji rządowej przeszli automatycznie do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i warunki ich pracy nie uległy zmianie. Tymczasem podwyżki obiecano im już w 2016 roku.
Druga część pracowników (ok. 2,5 tys. z 5,5 tys. wszystkich) to osoby wcześniej zatrudnione w samorządach, głównie w urzędach marszałkowskich.
Brak reakcji premiera
– Pieniądze na taką regulację muszą się znaleźć, mówimy o tym od dawna. “Solidarność” wystosowała też list w tej sprawie do premiera Mateusza Morawieckiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i parlamentarzystów – informuje Śniadek. – Nie ma odpowiedzi, jesteśmy przed rozpoczęciem akcji protestacyjnej i strajku.
Co ustalono podczas rozmów o regulaminie pracy?
Szczegóły dotyczące wyników rozmów o regulaminie pracy publikują na swoich stronach Wody Polskie. Oprócz wycofania kontrowersyjnego zapisu dotyczącego kontroli osobistej pracowników, ustalenia dotyczą m.in. godzin pracy ujętych w regulaminie zatrudnienia.
Dla pracowników, których nie obowiązuje system pracy zmianowej, zostanie wprowadzony ośmiogodzinny wymiar pracy – od 7:00 do 15:00 lub od 8:00 do 16:00, przy czym pracodawca jest obowiązany do zapewnienia efektywności pracy jednostki organizacyjnej między 8:00 a 16:00.
Indywidualne rozkłady czasu pracy pracowników w poszczególnych komórkach organizacyjnych ustali pracodawca na poszczególne okresy rozliczeniowe. Na uzasadniony wniosek pracownika, lub jeśli zmiana godzin pracy jest uzasadniona szczególnymi warunkami, pracodawca może wyrazić zgodę na inne godziny rozpoczynania i kończenia pracy – informują Wody Polskie.
Wcześniej zakończyły się negocjacje dotyczące Regulaminu Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który już obowiązuje.

![AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=3066462452610031954)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=1515411262610031954)











![Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/kontrole-p1320-x-250-px.png?pas=18743908422610031954)
![ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/banery-forum-mso-2026-1320x250-1.jpg?pas=1938634182610031954)



![Co szósta firma ma długi. Gospodarka odpadami i wod-kan liderem zadłużenia w przeliczeniu na skalę branży [RAPORT KRD]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/depositphotos_195183262_xl-768x432.jpg.pagespeed.ce.aSt6XK-GsG.jpg)









a se ja
Komentarz #12549 dodany 2018-06-29 20:28:30
Piszecie że brakuje pieniędzy na wszystko a wg mnie jako pracownika tej "DUMNEJ" instytucji brak koordynacji, brak osób kompetentnych, który by miały pojęcie o pewnych sprawach, które by podjęły decyzję w pewnych kwestiach. Jako dowód przytoczę, że od początku roku PGWP KZGW nie są w stanie ogłosić przetargu na dostawę energii elektrycznej dla przepompowni i od sześciu miesięcy z tego powodu płacą za zużytą energię 100% więcej. Więc co tu mówić o braku środków skoro brzydko mówiąc te co są rozwalanae są lekką ręką, ale może Szanowny Pan Prezes nawet o tym nie ma pojęcia i w ramach "oszczędności" zleca jakieś bzdurne audyty, które podejrzewam nie kosztują tysiąc czy dwa :)) Skoro ta firma ma być samofinansująca to na stanowisku prezesa winna być osoba mająca pojęcie o zarządzaniu a nie ktoś tam nie wiadomo skąd :))