Tam, gdzie drzewa, tam i krzewy – nie jest to chyba nic zaskakującego? Niemniej w miastach krzewów wciąż mało, a nowe drzewa projektowane są dość często samodzielnie, a nie w połączeniu z niższą roślinnością.
W samym sercu Białegostoku powstała nowoczesna, sucha tężnia solankowa. To miejsce stworzone z myślą o zdrowiu mieszkańców, dostępne dla każdego – także osób z niepełnosprawnościami. A to dopiero początek: w mieście budują się już dwie kolejne tężnie, współfinansowane z Budżetu Obywatelskiego.
W miejskich dżunglach Anglii żyje średnio o 43% mniej gatunków zapylaczy niż na ich przedmieściach – wynika z badań naukowców z University of Sheffield. Najmocniej urbanizacja uderza w mniej oczywistych pomocników przyrody: ćmy i bzygi. Ich znikanie może oznaczać problemy nie tylko dla kwiatów, ale i plonów.
Okres wakacyjny stawia przed samorządami wysokie wymagania związane z utrzymaniem zieleni miejskiej. Postępujące zmiany klimatu, wzrastająca temperatura i niedostatki opadów atmosferycznych tego zadania nie ułatwiają. Jest to też czas, w którym podejmowane przez cały rok decyzje dotyczące projektowania, zakładania i utrzymania miejskich terenów zieleni są poddawane surowej ocenie mieszkańców.
W Białymstoku ruszyła akcja społeczna, która może zmienić oblicze miejskiej przestrzeni. Białostocka Rada Kobiet, we współpracy z Urzędem Miasta, tworzy mapę miejsc, w których matki karmiące – zarówno piersią, jak i butelką – mogą czuć się komfortowo i bezpiecznie. Wybrane lokalizacje zostaną oznaczone naklejką „Miejsce przyjazne karmiącym Matkom”.










