Grupa Eneris przejmuje kontrolę nad trzema instalacjami przetwarzania i unieszkodliwiania odpadów w zachodniej części Polski, należących do Sirius Finance.Umowa trafiła do oceny UOKiK.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęła umowa, w wyniku której wchodząca Eneris Surowce przejmie trzy Regionalne Instalacje Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK) w zachodniej części Polski.

Chodzi o: ZUO International w Kunowicach (woj. lubuskie), Eko-Myśl w Myśliborzu (woj. zachodniopomorskie) oraz ZUO Clean City w Międzychodzie (woj. wielkopolskie). Objęcie pakietu większościowego nie będzie wiązało się ze zmianami personalnymi na poziomie zarządów, kadry menedżerskiej, a także z redukcją zatrudnienia – zapewniają nowi właściciele.

W lutym 2015 r., kiedy spółka przejęła kontrolę nad częścią Veolii (Veolia Usługi dla Środowiska), Eneris Surowce dysponował tylko jednym RIPOK-iem. Obecnie, po 30 miesiącach, spółka ma już sześć instalacji na terenie całej Polski oraz planuje dalsze inwestycje i przejęcia w gospodarce odpadami i recyklingu.

– Wspólnie z grupą Eneris uzyskamy efekt synergii, który pozwoli na dalszy rozwój usług oraz technologii służących rzeczywistej ochronie środowiska — zwiększaniu poziomów odzysku i recyklingu surowców – powiedział Roger Montulet, prezes zarządu ZUO International, ZUO Clean City i Eko-Myśl.

Dołączenie trzech RIPOK-ów do Eneris Surowce pozwoli również rozwijać projekty związane z odzyskiem energii zawartej w odpadach.

– Zyskamy więcej środków na rozwijanie technologii związanych z wytwarzaniem i zagospodarowaniem paliwa alternatywnego RDF pochodzącego z odpadów. Jest to szczególnie ważne w kontekście zakazu składowania frakcji kalorycznej oraz przy znacząco wzrastającej opłacie marszałkowskiej – powiedziała Amandine Montulet, prokurent ZUO International, ZUO Clean City i Eko-Myśl.

Jednym z największych wyzwań stojących przed RIPOK-ami są cały czas rosnące poziomy recyklingu, które w 2020 r. mają wynosić 50 proc. Ważna jest też walka z zanieczyszczeniami.

– Naszym celem jest walka z zanieczyszczeniem powietrza, wody oraz ziemi. Kluczem jest konsolidacja rozproszonych do tej pory zasobów i środków służących ochronie środowiska oraz zwiększenie efektywności poprzez synergię, nowe inwestycje i wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań – powiedział Artur Dela z Eneris.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

4 Komentarze

  1. Niezależnie od aspektu finansowego, założenie to „trzyma się kupy”, ponieważ wypełnienie poziomów recyklingu i odzysku nie stoi w sprzeczności w racjonalnym zagospodarowaniu frakcji resztkowych, a wręcz się uzupełnia i jedno winno wynikać z drugiego. W strumieniach odpadów istnieją frakcje których nie da się ze względów ekonomicznych, technologicznych itp, (różnorodność, zanieczyszczenie, niewielka ilość, itp) poddać recyklingowi, więc odzysk termiczny R1, jest jak najbardziej na miejscu.

  2. Piotrze,

    Załóż własną firmę i spełnij poziomy recyclingu. wg. ciebie jest to banalnie proste. Niestety, życie jest inne. Nawet jeżeli firma ma technologie i chęci nie wygra przetargu bo decyduje cena.

  3. ENERIS chce wiecej spalac: ” rozwijanie technologii związanych z wytwarzaniem i zagospodarowaniem paliwa alternatywnego RDF pochodzącego z odpadów. ”

    a nastepnie w artykule jest: „Jednym z największych wyzwań stojących przed RIPOK-ami są cały czas rosnące poziomy recyklingu, które w 2020 r. mają wynosić 50 proc. ”

    To sie kupy nie trzyma….
    W Polsce caly gospodarze odpadami nie maja plany jak osiagnac wyszsze poziomy recyklingu. Co wiecej, obierająścieżki rozwoju idące w dokladnie odwrotnym kierunku.

    z pozdrowieniami,
    Piotr

Skomentuj