1 / 6

12,5 mln zł potrzeba na przebudowanie placu Jana Metziga i Nowego Rynku w Lesznie. Wyłoniono już projekt architektoniczny, według którego wokół dębu Bolek pojawi się ażurowa pergola, a nad placem targowym rozpostarte będą skrzydła szybowca. Nie wiadomo jeszcze kiedy inwestycja zostanie zrealizowana.

Pracownia Front Architects Wojciech Krawczuk z Poznania zwyciężyła w konkursie na koncepcję zagospodarowania placu Jana Metziga i Nowego Rynku w Lesznie oraz skomunikowania ich ze sobą. Konkurs sfinansowany został z funduszy unijnych z programu „Nowe tory – centrum Leszna po kolei”. Do współpracy zaproszono Stowarzyszenie Architektów Polskich. Na konkurs wpłynęły aż 22 prace architektów z całej Polski.

– Werdykt zapadł po długich dyskusjach – powiedział dr Maciej Hawrylak, przewodniczący sądu konkursowego. – Było to spowodowane tym, że jako zwycięzców typowaliśmy dwie prace, z których potem musieliśmy wyłonić ostatecznego wygranego, czyli projekt do realizacji. O tym, że wygrała koncepcja poznańskiej pracowni zdecydowała przede wszystkim oryginalna wizja zagospodarowania Nowego Rynku. Architekci zaproponowali, aby nadal pełnił on rolę handlową, bo taka była też sugestia mieszkańców miasta wyrażona podczas konsultacji społecznych, ale mieli pomysł, aby nad placem umieścić rozpostarte skrzydła szybowca, jednego z symboli Leszna.

– Pod skrzydłami umieściliśmy cztery pawilony handlowe. Jest tam także miejsce na stoiska otwarte. To miejsce ma ogromny potencjał i może spełniać różne funkcje, na przykład można tu organizować koncerty – podkreślała Agata Sobańska z pracowni Front Architects.

Plac Metziga wg. koncepcji poznańskich architektów będzie miejscem wypoczynku i rekreacji. Ciekawe rozwiązanie dotyczy dębu Bolek. Zostanie on otoczony ażurową pergolą, w którą wkomponowane będą kawiarnia oraz toalety. Pergola będzie zadaszona siatką, co ma zagwarantować bezpieczeństwo przechodniom. Nawierzchnia placu wykonana będzie z płyt betonowych, kratek przepuszczających wodę i  w znacznej części obsadzona zielenią.

– Naszym celem było połączenie dwóch placów odpowiednim cięgiem komunikacyjnym. Architekci zaproponowali nam nowoczesne, ciekawe rozwiązania. Bardzo się z tego cieszę – stwierdził prezydent Leszna Łukasz Borowiak. Jednak inwestycja nie rozpocznie się natychmiast, ponieważ priorytetem dla miasta jest remont ratusza i nawierzchni Rynku. – Główny nacisk chcemy też położyć na rewitalizację społeczną, bo możemy budować nowe rzeczy, ale najpierw musimy popracować z ludźmi, a to jest ciężka i mozolna praca. Na rewitalizację placu Metziga i Nowego Rynku trzeba będzie poczekać – podsumował prezydent Borowiak. Aby pomysł architektów został zrealizowany potrzeba 12,5 mln zł, a takich pieniędzy miasto póki co nie ma.

Leszno chwali sobie jednak współpracę ze SAP i zapowiedziało, że podobny konkurs będzie ogłoszony na koncepcję zagospodarowania zbiornika w Zaborowie.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj