Reklama

ad1a greenitaly

Trudne i niezbędne inwestycje w gospodarce opadami

Trudne i niezbędne inwestycje w gospodarce opadami
Szymon Pewiński
12.06.2019, o godz. 16:21
czas czytania: około 3 minut
1

Przedsiębiorstwa gospodarujące i przetwarzające odpady nie unikną inwestycji. Wymagają tego między innymi konkluzje BAT i dyrektywy unijne związane z GOZ. Zakłady będą musiały więc zmieniać swój profil. Co powstrzymuje przedsiębiorców przed inwestowaniem? O tym rozmawiali przedstawiciele zakładów gospodarowania odpadami.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Spotkanie zorganizowane przez redakcję „Przeglądu Komunalnego” i Krajowe Forum Dyrektorów Zakładów Oczyszczania Miast odbyło się w środę, 12 czerwca w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów „Nowy Dwór” w Chojnicach.

Co blokuje inwestycje?

Główną przyczyną blokady w inwestycjach w zakłady i instalacje jest niestabilność prawa, m.in. ustawy czystościowej (w piątek, 14 czerwca w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu jej nowelizacji) i ustawy o odpadach.

Na przestrzeni 6-7 lat przepisy zmieniały się zasadniczo. Co prawda dyrektywy unijne określały zasady postępowania z odpadami, ale od momentu tzw. rewolucji śmieciowej one również się zmieniały – Unia najpierw stawiała na instalacje mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów i to w nie inwestowały samorządy. Dziś MBP-y mają być przekształcane w centra recyklingu – przypomniał prezes KFDZOM Wojciech Janka.

Samorządy inwestowały, mając na uwadze przede wszystkim ochronę środowiska, sektor prywatny inwestował ,kierując się warunkami rynkowymi. – Grupa kapitałowa, którą reprezentuję zawsze inwestowała bardzo odważnie – mówił Ronald Laska, prezes Remondis Szczecin. – Już w 2011 r., gdy prace nad nowelizacją u.c.p.g. zmieniającą rynek odpadów w Polsce wciąż trwały, nasi udziałowcy zgodzili się, żebyśmy zainwestowali w Szczecinie 40 mln zł w zakład z instalacją MBP – zauważył.

Zdaniem prezesa Remondis Szczecin w gospodarkę odpadami nadal warto inwestować, ale w obecnej rzeczywistości powinno się skupić na przedsięwzięciach mających na celu zagospodarowanie frakcji kalorycznej, w tym termiczne przekształcanie odpadów. Jak zaznaczył, funkcjonująca w Szczecinie spalarnia może przyjąć 150 tys. ton rocznie. Aktualnie wytwarzane przez mieszkańców odpady wystarczyłyby, żeby zwiększyć te ilości nawet do 200 – 250 tys. ton.

Zakłady muszą się specjalizować

Zwiększające się strumienie odpadów tworzą szanse dla zakładów i instalacji, które chcą się wyspecjalizować w przetwarzaniu konkretnych strumieni odpadów.

Zdaniem niektórych przedsiębiorców, może w tym pomóc, krytykowana przez branżę, nowelizacja ustawy o u.c.p.g. znosząca regionalizację. – Gospodarka odpadami w oparciu o firmy samorządowe sobie nie poradzi – stwierdził Arkadiusz Fiuk z firmy ATF. – Obecnie bardzo mocno ogranicza się rynek przez wzmacnianie przedsiębiorstw samorządowych. Na zachodzie firmy samorządowe i te z kapitałem prywatnym z jednej strony ze sobą konkurują, a tak naprawdę współpracują – mówił.

Jego zdaniem ważne jest, by spółki gminne i prywatne porozumiały się i wypracowały modele, które pozwolą na symbiozę umożliwiającą z jednej strony podwyższenie poziomów recyklingu osiąganego przez gminy, z drugiej – umożliwienie współpracy na zasadzie partnerstwa. – Odpadów jest mnóstwo, a ich ilości będzie przybywać, więc wystarczy dla wszystkich – mówił.

Zdaniem uczestników spotkania w Chojnicach państwo powinno wesprzeć przedsiębiorstwa, chcące zainwestować w zagospodarowanie odpadów, na które nie ma popytu na światowym rynku (ma to m.in. związek z zamknięciem rynku odpadów plastikowych przez Chiny). Wsparcie mogłoby przejawiać się w ulgach podatkowych dla przedsiębiorców i dodatkowo ewentualnych dotacjach lub preferencyjnych pożyczkach.

Więcej o spotkaniu w lipcowym wydaniu “Przeglądu Komunalnego”.

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (1)


energetyk

Komentarz #18065 dodany 2019-06-13 13:42:36

Kolejne spotkania i dyskusje mogą trwać kolejne lata świetlne, problemy związane z zagospodarowaniem odpadów generalnie wszyscy znają, nawet pseudoekolodzy mający najwięcej do powiedzenia. - ograniczamy składowiska ( 6GJ) - przymierzamy się do gospodarki w cyklu zamkniętym GOZ - zwiększamy recykling, poprawiamy segregację u źródeł - przekształcamy niewypał MBP w instalacje recyklingu Czy wreszcie uwzględnimy oprócz zaczarowanego oczka 80mm będącego jedynym kryterium segregacji odpadów, segregację z uwzględnieniem ciężaru właściwego danej granulacji odpadu ( podział na frakcję lekką i ciężką, odzysk frakcji lekkiej jako paliwa pozostałości z procesu recyklingu) Czy modernizacja MBP zakończy się na dodatkowym wyposażeniu w separatory optyczne Jedynie wykorzystanie paliwa z odpadów jako OZE może urealnić wprowadzenie systemu GOZ Mamy ponad 7 mln ton frakcji palnej z odpadów, która nie ma obecnie możliwości zagospodarowania zgodnego z prawem -

Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Odpady
css.php
Copyright © 2026