Warszawa właśnie wdrożyła nowy standard sadzenia drzew. Co było głównym impulsem do jego opracowania – konkretne problemy, które obserwowaliście w terenie, czy raczej potrzeba uporządkowania systemu? Trochę jedno i drugie. Przede wszystkim tworzenie standardów to jest ujednolicenie wszystkich procesów, które są wykonywane w zieleni. To już nasz piąty standard m.st. Warszawy. Sadzenie drzewa wydaje się proste, ale w praktyce to bardzo złożony proces. Udatność nasadzeń, ich przeżywalność w mieście jest bardzo uzależniona od całego procesu sadzenia. Mowa więc o projektowaniu, odpowiednim doborze gatunkowym, wyborze właściwego siedliska dla danego drzewa. Dalej – zamówieniu drzew o konkretnych parametrach, które chcemy pozyskać, a także umiejętności sprawdzenia materiału roślinnego, czy jest on właściwy. I to nie chodzi tylko o część nadziemną – bardzo ważna, a może nawet najważniejsza, jest bryła korzeniowa. Standard pokazuje, jak powinna wyglądać prawidłowo uformowana bryła, na co zwracać uwagę, jakie są cechy niedopuszczalne. Kolejna część to pielęgnacja, o której nie możemy zapominać – bo sadzenie to jest początek naszej drogi, a pielęgnacja to jest klucz do sukcesu.   Gdyby miała Pani wskazać najważniejsze zmiany, które ten dokument wprowadza do codziennej praktyki, co by to było? Wydaje mi się, że najważniejsze jest ujednolicenie całego procesu sadzenia, a także zakup odpowiedniego materiału roś...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?