Na stronach Ministerstwa Klimatu pojawiła się informacja o podziale obowiązków miedzy poszczególnymi ministrami i wiceministrami.
W czasie epidemii koronawirusa dotychczasowe wyzwania stojące przed branżą gospodarki odpadami bynajmniej nie zniknęły. Wprost przeciwnie – oprócz już istniejących pojawiły się nowe. Jak sobie z nimi radzić? Tego będzie można dowiedzieć się 27 - 28 maja podczas dwudniowej konferencji on-line „Optymalne funkcjonowanie instalacji mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów w czasie epidemii COVID-19”.
Zakazy koszenia, skuteczne zagospodarowanie wód opadowych, akcje edukacyjne dla mieszkańców, łąki kwietne zamiast trawników – to tylko niektóre działania jakie podejmują kolejne miasta w Polsce w trosce o tereny zieleni i przeciwdziałanie skutkom suszy.
Brak zajęć dodatkowych w szkołach, brak pieniędzy na sport i kulturę, wyższe opłaty za odpady i transport zbiorowy, wstrzymane inwestycje. To czarny scenariusz dla samorządów, które po kilku tygodniach od wybuchu epidemii koronawirusa już liczą każdą złotówkę. Czy, i w jaki sposób, miasta i gminy są w stanie wyjść z nieuchronnego kryzysu?
Polskie miasta mierzą się z sytuacją wręcz rewolucyjną, o skali, jakiej do tej pory nigdy nie było. Jedno słowo ciśnie się na usta – destabilizacja, niekiedy nawet chaos: w oświacie, przedszkolach, żłobkach, transporcie, kulturze, pomocy społecznej, właściwie w każdym obszarze funkcjonowania miasta. Jednak już nieco okrzepliśmy i teraz będziemy przygotowywać się do powrotu do normalności i "odmrażania" miasta – mówi Portalowi Komunalnemu Paweł Adamów, wiceprezydent Konina.











